Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nail Tek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nail Tek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 maja 2011

Nail Tek - Foundation II, Intensive Therapy II, Xtra, Renew - odżywki do paznokci


 PLUSY:
- produkty Nail Teka uratowały moje paznokcie po tipsach - kiedy były miękkie i cienkie jak papier
- są bardzo wydajne
- bardzo intensywnie działają na pogrubienie i wzmocnienie paznokci
- są łatwo dostępne w korzystnej cenie (jak za takie cudo) - zestaw Foundation II + Intensive Therapy II to koszt ok. 40zł wraz z przesyłką na allegro
- zdecydowanie przedłużają trwałość lakieru na paznokciach
MINUSY:
- kiedy przestajemy ich używać, paznokcie przez jakiś czas są w porządku, ale później znowu zaczynają się łamać :( - chyba będę skazana na ich używanie przez całe życie, ale chyba dam radę - nareszcie jestem zadowolona z moich paznokci!!!

NAIL TEK FOUNDATION II
PLUSY:
- podkład wypełnia wszelkie ubytki w strukturze paznokcia i wygładza go
- nadaje matowe wykończenie dzięki czemu lakier lepiej "chwyta" paznokcie i w związku z tym dłużej się trzyma - zdecydowanie przedłuża trzymanie się lakieru
- na wyrównanym paznokciu lakier pięknie się błyszczy
- chroni paznokieć przed zabarwieniem pigmentem lakieru
- w czasie kuracji podkładu używamy tylko raz w tygodniu - podczas manicure dlatego wystarcza na dość długo - mnie (na spółkę z mamą) wystarczył na około 4 miesięcy (w tym czasie zużyłyśmy 3 buteleczki Intensive Therapy II)
kliknij na zdjęcie aby powiększyć
MINUSY:
- końcówka - gdy zostanie tak 1/3 odżywki, zwykle jest już dość gęsta i ciężko się jej używa :(
- kiedy źle sobie pomalujemy warstwę podkładową lepiej jej nie poprawiać, bo lakier dziwnie się rozjeżdża - lepiej zmyć i malować jeszcze raz ;)
- paznokcie pozostają matowe nawet po zmyciu lakieru - wydaje mi się, że podkład pozostaje mimo zmywania na paznokciu - właśnie w tych ubytkach strukturalnych, więc to właściwie chyba plus..?

NAIL TEK INTENSIVE THERAPY II
PLUSY:
- odżywka poprawia przyleganie warstw komórek paznokcia do siebie dzięki czemu zapobiega rozdwajaniu
- nakładanie kolejnych warstw odżywki pogrubia strukturę paznokcia i uodparnia go na pękanie i łamanie (nakładamy codziennie 1 warstwę przez tydzień a następnie zmywamy i od nowa zaczynamy cykl)
- bardzo ładnie nabłyszcza lakier i ukrywa ewentualne niedociągnięcia w malowaniu
- kolejne nakładane warstwy przedłużają trwałość lakieru nawet o kilka dni (dzięki tym odżywkom po raz pierwszy nosiłam lakier przez 7 dni bez odprysków!)
- szybciutko schnie i chyba nawet przyspiesza schnięcie lakieru, który jest pod nim (ale być nie musi :D)
kliknij na zdjęcie aby powiększyć
MINUSY:
- kończy się dość szybko, bo używamy go codziennie przy kuracji (ja taką intensywną kurację już odpuściłam chociaż na początku byłam bardzo sumienna i efekty pojawiły się naprawdę szybko - już po miesiącu!)
- ciężko wyciągnąć resztki z dna, bo gęstnieje pod koniec buteleczki

NAIL TEK XTRA
PLUSY:
- odżywka Xtra daje efekt szybciej niż Intensive Therapy II
- paznokcie dość szybko się do niej przyzwyczajają - wtedy warto przerzucić się na Intensive Therapy II
kliknij na zdjęcie aby powiększyć
MINUSY:
- nie powinno się jej stosować dłużej niż 4 tygodnie, chociaż pewnie niejedna z nas by chciała dłużej ;)
- może dawać nieprzyjemne odczucia mrowienia lub szczypania jeżeli nałożymy ją na paznokcie bardzo osłabione i zniszczone np. po tipsach

NAIL TEK RENEW
PLUSY:
- oliwka nawilża paznokcie i wały paznokciowe
- zapobiega tworzeniu się odstających, nieestetycznych skórek
- działa przeciwgrzybiczo i antyseptycznie (zawiera olejek z drzewa herbacianego)
- jest nieziemsko wydajna - nie mogę zmęczyć jednego opakowania już chyba ze 2 lata :D
- ma aplikatorek w postaci pipetki - bardzo wydajny i precyzyjny
- przyspiesza wysychanie lakieru i zapobiega rozmazywaniu
MINUSY:
- ma średnio przyjemny zapach (trochę drzewa herbacianego z olejem i chemią :D ) no i palce są śliskie, ale w końcu to oliwka tak? :D

OCENA OGÓLNA
6+
Odżywki Nail Teka, jak już napisałam, uratowały moje paznokcie, kiedy właściwie już postawiłam na nich krzyżyk. Od dziecka pazury obgryzałam więc były w koszmarnym stanie - próbowałam ratować ich wygląd tipsami, ale to znowu strasznie je zniszczyło - dopiero po latach na ratunek przyszedł Nail Tek.W tym momencie czuję się zobligowana od razu napisać, że jestem bardzo wdzięczna Ćwirce dzięki której odkryłam co Nail Tek potrafi zrobić z paznokciami - jakbym sama tego nie doświadczyła to bym pewnie nie uwierzyła, bo próbowałam bardzo wielu odżywek z różnych firm od takich po 3zł z Rossmana po Sally Hansen i Alessandro i takie inne. W czasie zintensyfikowanej kuracji stosowałam oczywiście zgodnie z zaleceniami wszechinternetowymi:
1. oczyścić i wysuszyć paznokcie
2. nałożyć mleczną odżywkę podkładową Nail Tek Foundation II 
3. opcjonalnie nałożyć warstwę lakieru kolorowego - ja podczas kuracji tego nie robiłam
4. nałożyć warstwę Nail Tek Intensive Therapy II (lub Xtra)
5. codziennie przez tydzień dokładać po jednej warstwie Intensive Therapy II (lub Xtra)
6. po tygodniu zmyć i znowu punkt pierwszy...
Aktualnie używam po prostu wtedy kiedy mi się przypomni no i za każdym razem gdy robię manicure.
Obeznane z moim blogiem osoby wiedzą, że jest to moja druga notka o Nail Teku - w tagach pod "Nail Tek" znajdziecie także tą pierwszą z efektami jakie miałam bezpośrednio po kuracji - jak teraz wyglądają moje paznokcie - widać notkę wcześniej :D. Krótko mówiąc Nail Tek to moje panaceum na paznokciowe problemy! Ole! 

środa, 15 grudnia 2010

Nail Tek - odżywki do paznokci

Kilka słów o odżywce-cudzie, która autentycznie, po raz pierwszy w moim życiu, pozwoliła mi wyhodować długie paznokcie, czyli o odżywce do paznokci Nail Tek. W tym momencie czuję się zobligowana od razu napisać, że jestem bardzo wdzięczna Ćwirce dzięki której odkryłam co Nail Tek potrafi zrobić z paznokciami - jakbym sama tego nie doświadczyła to bym pewnie nie uwierzyła, bo próbowałam bardzo wielu odżywek z różnych firm od takich po 3zł z Rossmana po Sally Hansen i Alessandro i takie inne. W każdym razie Nail Tek jest absolutnie najlepszy. Ja jestem stary obgryzacz paznokciowy, a tu proszę, pierwszy raz w życiu mam długie paznokcie, które wystają poza opuszek palca i to już całkiem sporo. 


Otóż kochana Ćwirka poleciła kupno na allegro zestawu składającego się z odżywki podkładowej Nail Tek Foundation II oraz odżywki powierzchniowej - Nail Tek Intensive Therapy II. Byłam sceptycznie nastawiona, ale pomyślałam, że spróbuję, jak to mi nie pomoże to nie ma nadziei, jestem skazana na tipsy do końca świata jeśli chcę mieć ładnie wyglądające paznokcie. Odżywka trafiła więc w moje łapki i stosowałam ją (i stosuję do dziś) bardzo, bardzo sumiennie. Aż dziwne jak na mnie - bo jeśli chodzi o branie leków i tym podobne rzeczy, które czynić trzeba codziennie - jestem beznadziejna... Ale widać powalające efekty zrobiły swoje. Stosowałam oczywiście zgodnie z zaleceniami wszechinternetowymi:
1. oczyścić i wysuszyć paznokcie
2. nałożyć mleczną odżywkę podkładową Nail Tek Foundation II
3. opcjonalnie nałożyć warstwę lakieru kolorowego
4. nałożyć warstwę Nail Tek Intensive Therapy II
5. codziennie przez tydzień dokładać po jednej warstwie Intensive Therapy II
6. po tygodniu zmyć i znowu punkt pierwszy...


Same odżywki nałożone bez lakieru kolorowego pomiędzy nimi schną w tempie ekspresowym - co mnie bardzo cieszy, mogę pomalować paznokcie przed snem i nie będę mieć na nich rano odbitej faktury tkaniny mojej poduszki - duży plus za to!


Nie mam niestety zdjęć sprzed kuracji, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że były tragiczne - po zdjęciu tipsów (a właściwie ich odgryzieniu :D) wyglądały najgorzej, były cienkie, miękkie - no koszmar. Ale teraz - po miesiącu kuracji Nail Tekiem, są mocne, twarde i długie :D:D:D. Może na zdjęciu ich wygląd nie jet powalający, ale dla mnie to wielki sukces - dojść do czegoś takiego.

Moje (i nie tylko moje) dodatkowe spostrzeżenie co do odżywek - Nail Tek Foundation II - czyli mleczna baza, po pomalowaniu daje efekt matowienia płytki - i mam tutaj dwie hipotezy - albo baza "wgryza" się w strukturę paznokcia i wygładza ją w ten sposób, albo nadbudowuje uszkodzone elementy struktury onychocytów (czyli martwych komórek budujących płytkę paznokcia) tworząc gładką, acz matową, powierzchnię. Osobiście mam nadzieję, że ta druga opcja jest zgodna z prawdą :). To zmatowienie płytki utrzymuje się nawet po zmyciu lakieru po tygodniu.

Zachęcona efektami jakie dały mi odżywki Nail Teka, postanowiłam w końcu kupić sobie porządny lakier do paznokci i akurat tak się trafiło, że miałam szansę wziąć udział w zorganizowanym w niemalże "rodzinnym" gronie, zamówieniu lakierów brytyjskiej firmy Barry M (ze strony producenta). Po zachęcającej recenzji kochanej Bethie, uznałam, że może warto zainwestować w porządny lakier, który ponoć fajnie się trzyma, wystarczą dwie warstwy, nie odpryskuje itepe. Recenzję tychże lakierków zostawię na następną notkę, ale już teraz muszę przyznać, że trzymają się na paznokciach świetnie - upatruję tutaj dużą rolę odżywek Nail Tek, być może nawet kluczową - jeszcze tego nie sprawdziłam, bo na początku ich używania nie stosowałam kolorowych lakierów do paznokci (bo nie było na czym, no i nie chciałam "zaburzać" działania odżywki niczym innym), ale myślę, że na dniach wypróbuję jej kooperację z jakimś tańszym lakierem i wtedy będę wiedzieć czy to odżywka tak przedłuża trwałość lakieru, czy może po prostu lakiery Barry M. są tak przewspaniale trwałe same z siebie :).

Na koniec - być może kogoś rozczaruję, nie będzie analizy składu odżywek, ponieważ na tej dziedzinie kosmetyki zupełnie się nie znam i nie będę pakować swoich mądrości tam gdzie są one de facto znikome. Mogłabym spróbować, ale z doświadczenia wiem, że wszelkiej maści lakiery i odżywki do paznokci składy mają bardzo długie, a nazwy w nich występujące to głównie oznaczenia literowo-numeryczne poszczególnych rodzajów lakierów, rozpuszczalników, regulatorów, barwników itepe. Wychodzę z założenia, że co jak co - ale paznokcie stanowią dobrą barierę jeśli chodzi o przenikanie składników kosmetyków i nie mam zamiaru lamentować nad takim czy innym ich składem.

Muszę jeszcze dodać, że zaopatrzyłam się również w oliwkę do paznokci i skórek Nail Tek Renew - z niej również jestem bardzo zadowolona, szczególnie z faktu, że nawilża moje biedne poobgryzane skóreczki, no i przyspiesza wysychanie pomalowanych paznokci, poza tym ma składniki przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze, co przydaje się szczególnie gdy się skaleczymy oraz przy pedicure.

Warto zaopatrzyć się w zestaw, o którym pisałam, jednak oczywiście dużo szybciej będzie nam się zużywać Intensive Therapy II, bo używamy go codziennie i wobec tego polecam zamówić od razu drugą buteleczkę Intensive Therapy lub zestawik Intensive Therapy + oliwka Nail Tek Renew, jeśli chcemy zadbać też o swoje skóreczki :). 

To chyba tyle w tej kwestii, na koniec pochwalę się efektem działania odżywek po 2-óch miesiącach ich używania oraz moim małym paznokciowym zestawem ratunkowym :). Zdjęcia co prawda robione jakiś czas temu i moje pazurki wyglądają teraz jeszcze lepiej, ale to będzie widać dobrze w notkach o lakierach Barry M.

P.S. Nie wiem dlaczego moje pazurki wyszły takie żółtawe na tych zdjęciach... Nie są takie w rzeczywistości.