Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 czerwca 2016

Miłość od pierwszego malowania - tusz do rzęs - Mary Kay - Lash Intensity Mascara

Moja ostatnia sesja w życiu trwa w najlepsze, więc blogowanie zeszło na nieco dalszy plan (wrócę z mnóstwem nowych produktów w lipcu - obiecuję!), ale odkryłam cudeńko, które po prostu muszę Wam jak najszybciej pokazać! Ostatnia paczka od Mary Kay obfitowała w świetne produkty, a wśród nich absolutnym faworytem okazał się tusz do rzęs Mary Kay - Lash Intensity Mascara i o nim parę słów dzisiaj.


niedziela, 1 listopada 2015

HAUL - KIKO Milano, czyli kosmetyczna ekstaza w warszawskiej Arkadii

Jak wiecie, w zeszły weekend bawiłam się na spotkaniu blogerek Meet Beauty w Warszawie :). Ponieważ podsumowań i postów ze spotkania pojawiło się już całe mnóstwo, postanowiłam, że zamiast dodawać swoją relację z tego wydarzenia, pokażę Wam co nastąpiło już po spotkaniu, czyli... napad na sklepy kosmetyczne, których na Śląsku nie mamy :D. Zapraszam więc na haul!


wtorek, 20 października 2015

Tusz do rzęs L'Oreal - Volume Million Lashes - So Couture - Noir/Black - czy obronił tytuł KWC?

Poszukiwania idealnego tuszu do rzęs to chyba niekończąca się kosmetyczna droga każdej kobiety. Nawet gdy znajdujemy produkt, który wydaje się być naszym Świętym Graalem, to... nadal szukamy, bo a nuż znajdziemy coś jeszcze lepszego - no przynajmniej ja tak mam ;). Tym razem postanowiłam dać szansę tuszowi, który zdobył tytuł Kosmetyku Wszech Czasów 2015 przyznawany przez Wizaż.pl, czyli L'Oreal - Volume Million Lashes - So Couture - Noir/Black Mascara. Czy został moim KWC?

czwartek, 7 sierpnia 2014

The Balm - What's your type? - Black Mascara - tusz do rzęs - humorzasty typ...

Moje związki z tuszami do rzęs są raczej jednorazowe, rzadko kiedy kupuję tusz po raz drugi - miałam tylko kilku takich bardziej "stałych partnerów" w tej kategorii ;). Czy The Balm - What's your type? okazał się być w moim typie? Hmm... to dłuższa historia ;).

niedziela, 12 stycznia 2014

Essence - I Love Extreme - Volume Mascara - maskara pogrubiająca - tuszowe odkrycie minionego roku

Tusze do rzęs to jedna z moich największych kosmetycznych obsesji (obok podkładów i błyszczyków). Od tuszu zawsze wymagam bardzo wiele i tuszowanie rzęs to jedna z moich ulubionych czynności makijażowych - to podstawa każdego makijażu. Dlatego też od zarania dziejów szukam tuszu idealnego. Znalazłam kiedyś takie cudo, ale niestety został wycofany ze sprzedaży (Bourjois Maxi Frange Waterproof - kolor Noir Volcanique), więc zostałam zmuszona do dalszych poszukiwań. Tym razem naprzeciw moim oczekiwaniom wyszła - zupełnie niespodziewanie, firma Essence, oferując bardzo dobry (może jeszcze nie idealny, ale blisko) tusz do rzęs, dosłownie za grosze. Właśnie o tym odkryciu 2013 roku, czyli tuszu Essence I Love Extreme Volume Mascara chciałabym Wam dzisiaj co nieco opowiedzieć :).

środa, 11 września 2013

Haul - Zakupy... zakupy... czyli weszłam tylko na chwilkę do Hebe i Rossmanna...

Naprawdę tylko na chwilkę wstąpiłam do Hebe... a potem jeden kroczek za drzwi w Rossmannie... I tym sposobem portfel zakwiczał, a oczka się zaświeciły ;). Nic na to nie poradzę, że pieniądze uciekają przede mną w podskokach, zwłaszcza gdy na horyzoncie wypatrzę drogerię ;). Witajcie, jestem Siulka i jestem kosmetykoholiczką. AmenT ("T" na końcu celowe - zawsze tak mówiłam jak byłam mała :D).

Właściwie to chyba jeden z niewielu typowych hauli (nie przepadam za tym słowem prawdę mówiąc...) na moim blogu. Dotychczas jeżeli już się czymś chwaliłam, to raczej np. paczkami z zamówień internetowych z ebay itp., a typowego haulu w stylu "poszłam do Rossa i kupiłam Hugo Bossa" nie było :D. Ale zawsze musi być ten pierwszy raz, tym bardziej, że trafiłam akurat na ciekawą okazję w Rossmannie i chciałam się z Wami tą informacją podzielić :).

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Uwaga bubel! - Astor - Big&Beautiful - Play it BIG mascara - Black - tusz do rzęs

PLUSY:
- ładne opakowanie, które łatwo znaleźć w kosmetyczce
- szczoteczka dobrze rozdziela rzęsy


MINUSY:
- tusz od nowości jest suchy
- silikonowa, duża i sztywna szczoteczka - można sobie oko wydłubać
- szara, nienasycona czerń
- cena - 28zł za 12ml - nie warto...
- dopiero po około 15-stu warstwach jest efekt jak przy normalnym tuszu
- w ciągu dnia magicznie "znika" z rzęs
- włókienka "wydłużające" zapewnią co najwyżej musze nóżki na rzęsach
- osypuje się tworząc pandę pod okiem
OCENA OGÓLNA:
1/6

Na wstępie zaznaczam, że tusze do rzęs Astor, to jedne z moich ulubionych, tym większy zawód spotkał mnie w tym przypadku... Jest mi bardzo przykro, ale jestem na nie.
Firma Astor to zdecydowanie jeden z gigantów rynku drogeryjnego, więc tu pada moje pytanie - kto wpadł na ten pomysł? Jakim cudem tak renomowana firma dała się tak zrobić w jajeczko jakiemuś pseudo-specowi od receptur, żeby wypuścić na rynek takie... coś. I jeszcze na dodatek twierdzić, że "tak miało być"? O co chodzi? Chodzi o recepturę tego tuszu do rzęs i jego formę, która - jak twierdzi producent, z założenia ma być... sucha! W dodatku do tej suchości, nie jest nawet czarny, tylko raczej szary. Daje co najwyżej efekt naturalny, choć i teaki uzyskać niełatwo - na potrzeby zdjęcia namachałam jakieś 15 warstw tuszu, a i tak wygląda nieporównywalnie gorzej chociażby od jednej warstwy swojego braciszka ze stajni Astora, czyli Big&Beautiful Boom! Volume Mascara (aktualny ulubieniec, recenzja będzie niedługo dla kontrastu z tym bublem). Co jeszcze zabawniejsze, maskara ta magicznie znika z oka po kilku godzinach, czasami przy okazji fundując nam pod oczami pandę (nie zawsze, ale nie wiem od czego to zależy...). Z resztą, pomijając nawet konsystencję - po prostu w tym tuszu naprawdę nie ma chyba nic dobrego oprócz ładnego opakowania i faktu, że szczoteczka dobrze rozdziela rzęsy (pomijając fakt, że praktycznie ich nie maluję to trochę paradoks). Nie lubię silikonowych szczoteczek, więc tylko dobre rozczesywanie ratuje ją przed kompletnym zmieszaniem z błotem - jest wielka i sztywna - aż się boję co by było, gdyby jednym niewprawnym ruchem znalazła się w oku...
Bardzo nie polecam, wręcz odradzam, ale dla kontrastu pokażę Wam niedługo, że Astor potrafi zrobić też coś dobrego...
Aparat kompletnie zeżarł kolor opakowania i mimo próby podbicia go, marnie to wyszło... Opakowanie jest  łososiowe :).


Jeżeli wydaje Wam się, że ten efekt jest w porządku, to zapewniam, że po 15 machnięciach szczoteczką, oczekiwałybyście czegoś więcej... U mnie taki efekt daje zazwyczaj najzwyklejsza maskara po 2-3 warstwach... a nie po 15-stu...

Tusz otrzymałam do recenzji od firmy Astor.
Moje kochane współtesterki - przykro mi, że nacięłyście się na ten tusz za moją sprawą, ale dziękuję Wam za współpracę :*.

poniedziałek, 3 października 2011

Peacock Makeup - współpraca z Virtual

Witajcie po przerwie! Jak wiecie, zaczynam nowy etap w życiu - studia, i trochę czasowo nie wyrabiam, ale tak jak obiecywałam - postaram się od czasu do czasu pokusić Was jakimiś nowymi recenzjami :D. A zatem do dzieła!
Kilka dni temu otrzymałam nową paczkę z kosmetykami od firmy Virtual, z prośbą o wykonanie makijażu na zbliżający się karnawał z użyciem kosmetyków z nowej serii Rock Me Baby, która na dniach pojawi się w sprzedaży. Oczywiście z chęcią się podjęłam i zaprezentuję Wam efekty :D.
W paczce znalazły się:

cienie do powiek Rock Me Baby 139
bardzo sympatyczna pigmentacja, lekko połyskliwe, konsystencja kremowo-pudrowa - przyjemnie rozprowadzają się na oku, trwałość na bazie zupełnie przyzwoita

puder rozświetlająco-brązujący Rock Me Baby 140
fajny bajer do podkreślenia kości policzkowych - ładnie i delikatnie rozświetla, a przy tym daje efekt sun-kissed skin

błyszczyk do ust Rock Me Baby 146 
bardzo przyjemny zapach, raczej transparentny - nie kryje zbyt mocno - raczej nadaje odcień, nie klei się

tusz do rzęs Spectacular Effect
sympatyczny tusz, dobrze rozdziela, 3 warstwy dają dobre podkreślenie - może jeszcze nie teatralny efekt, którego szukam, ale na co dzień się sprawdzi, dość sucha konsystencja, nie skleja rzęs i nie robi grudek


lakier do paznokci Vinylmania 103 Purple Fever 
przepiękny fiolet - trzyma się na paznokciach 4-5 dni, właściwie już 1 warstwa daje dobre krycie - ja kładłam dwie cienkie i było idealnie, szybko schnie


lakier do paznokci Vinylmania 90 Diabolic
cudna, nasycona czerwień - idealna na karnawał i właściwie na każdą okazję - to przecież klasyk ;), tak jak Purple Fever - bardzo dobra trwałość i szybkie schnięcie, wystarczy w zupełności 1 warstwa

baza pod cienie do powiek
w porównaniu z Art Deco wypada nieco słabiej, ale mimo wszystko dość przyzwoicie - no i jest tańsza ;), dobrze się rozprowadza na powiekach - nie wchodzi w załamania i zmarszczki



A teraz zapraszam na tutorial...





poniedziałek, 19 września 2011

Virtual - Full Screen Size Mascara - tusz do rzęs

PLUSY:
- nie kruszy się i nie osypuje
- rzęsy pozostają miękkie
 - da się stopniować efekt podkreślenia rzęs
- po nałożeniu 3 warstw osiąga efekt teatralnego podkreślenia rzęs - czyli taki jaki lubię
- nie skleja rzęs, nie robi grudek
- fajny design :)
- duża szczoteczka, "tradycyjna" - takie lubię najbardziej
- głęboka czerń
- cena - 15,50zł - bardzo dobra jak na taki efekt - do kupienia tutaj
- nie podrażnia oczu - przynajmniej moich ;)
- bardzo łatwo się zmywa dwufazą
MINUSY:
- efekt mógłby być jeszcze bardziej teatralny, bo taki uwielbiam, ale jest naprawdę nieźle ;)
- konsystencja jest odrobinkę za sucha, wolę troszkę bardziej wilgotne maskary
OCENA OGÓLNA:
5+/6
Byłam nastawiona raczej na nie po pierwszym użyciu, ale kiedy zauważyłam, że z każdym kolejnym pociągnięciem szczoteczki efekt robi się coraz bardziej intensywny, a przy tym nie ma sklejania ani grudek - postanowiłam dać jej szansę - i dobrze zrobiłam, bo to super maskara. Bardzo ją polubiłam, bo daje mi po 3 warstwach efekt teatralnych rzęs - czyli to, czego szukam w maskarze. Lubię jej grubą szczoteczkę, jedynie konsystencja mogłaby być bardziej wilgotna, ale nie jest źle. Bardzo spodobał mi się design tego tuszu, bo łatwo znajduję go w kuferku :D. Ogólnie rzecz ujmując - jestem zadowolona :D.
Jestem ogromnie wdzięczna firmie Virtual, za to że miałam szansę się zapoznać z tym tuszem, bo naprawdę jest to dobry produkt! I

Dopiero co przetestowałam tą maskarę, a firma Virtual już wprowadziła 3 nowe produkty do malowania rzęs - tutaj poczytacie o 3 nowych maskarach - Movie Star, Spectacular Effect i Total Black.


piątek, 22 lipca 2011

Makijaż - Joko Universe - Aquarius makeup

Makijaż, który rozwiewa wątpliwości co do obecności syreny na zdjęciu w poście o cieniu do powiek Joko Universe J305 :). Kiedy zobaczyłam ten cień, od razu przyszły mi na myśl morskie głębiny i tym właśnie zainspirowany jest ten makijaż.
Proponuję Wam wersję bardziej dosłowną - z rybim dzióbkiem :D...
oraz troszkę bardziej przystępną wersję bezrybkową, ale za to z falą :).
Do wykonania makijażu oka użyłam:
- cień pojedynczy Joko Universe J305
- paleta Sleek i-Divine Acid (kreska na dolnej powiece zrobiona błękitnym, metalicznym cieniem + rozjaśniony białym cieniem łuk brwiowy)
- mika Diamond Dust z kolorowka.pl
- tusz do rzęs Joko Queen Size Mascara
- eyeliner żelowy ELF Studio

Podoba Wam się moja propozycja? Czy za bardzo popuściłam wodze fantazji :D? Myślę, że druga wersja spokojnie nadaje się na imprezy :D, a co Wy na to?

środa, 6 lipca 2011

Dermacol - Obsesion - Volume & Length Mascara - tusz do rzęs

 PLUSY:
- idealna dla osób lubiących naturalny efekt
- nie skleja rzęs
- nie robi grudek ani muszych nóżek
- tradycyjna szczoteczka <3
- nie "wyłazi" z opakowania (taki mały uraz po początkach z maskarą Joko ;))
- nie podrażnia oczu
- dobry skład
- trwała - nie osypuje się, nie robi pandy pod oczami ;)
- neutralny zapach
- estetyczne opakowanie - łatwo go znaleźć w kosmetyczce
- nie jest wodoodporny, ale nie rozmazuje się od byle czego :D
- konsystencja raczej zwarta i sucha - ja taką lubię, bo nie odbija się na powiekach i nie lepi :) - podobny w konsystencji do Max Factor 2000 Calorie
- zmywa się łatwo

 MINUSY:
- ja niestety wolę bardziej teatralny look jeśli chodzi o rzęsy - nie pogrubia ani nie wydłuża spektakularnie...
- nie jest to najczarniejszy odcień czerni jakiego oczekuję od maskary
- cena ok. 35zł - dla mnie to sporo za maskarę, która efekt tylko na poziomie naturalnym ;)
OCENA OGÓLNA:
4+/6
Tusz jest całkiem w porządku, generalnie ma wiele zalet, nie mam się do czego przyczepić oprócz tego, że moich indywidualnych oczekiwań nie spełnia :(. Ja po prostu lubię mocno podkreślać tuszem oczy. Jednak jeżeli ktoś woli bardziej naturalny efekt, to zdecydowanie mogę go polecić. Natomiast zwolenniczki spektakularnego pogrubienia i wydłużenia raczej nie uzyskają pożądanego przez siebie efektu ;). Na zdjęciach na dole notki - po lewej - rzęsy pomalowane, po prawej - bez tuszu ;).
Dziękuję firmie ELPOL - polskiemu dystrybutorowi kosmetyków firmy Dermacol za udostępnienie produktu do testowania, oczywiście nie miało to wpływu na moją opinię o kosmetyku.
SKŁAD:
Aqua - woda
Oryza sativa Cera - wosk ryżowy - głęboko odżywia, dzięki wysokiej zawartości witaminy E, chroni włosy przed odwodnieniem, zapewnia trwały efekt - zapobiega kruszeniu się tuszu
Cera Alba - wosk biały - oczyszczony wosk pszczeli, spoiwo, stabilizator emulsji, składnik kompozycji zapachowych, środek zwiększający lepkość kosmetyku, antystatyczny, emolient, środek kondycjonujący, podłoże kosmetyków
Copernicia cerifera Cera - wosk carnauba - stabilizuje emulsję, tworzy na powierzchni rzęs powłoczkę ochronno-kondycjonującą
Stearic Acid - kwas stearynowy - środek zapachowy, stabilizator emulsji
Candelilla Cera Extract - ekstrak z wosku candelila - nadaje kosmetykom delikatną konsystencję, wykazuje właściwości natłuszczające, pielęgnacyjne i wygładzające skórę, jest woskiem lśniącym dlatego nadaje się do kosmetyków nadających połysk, nabłyszczających
Propylene Glycol - glikol propylenowy - substancja obniżająca napięcie powierzchniowe, rozpuszczalnik
Triethanoloamine - trietanoloamina - składnik kompozycji zapachowych, modyfikator pH - buforujący, emulgator, surfaktant - obniża napięcie powierzchniowe
Acacia Senegal Gum  - guma z akacji senegalskiej - środek podwyższający przyczepność
PVP - poliwinylopirolidon - wypełniacz, substancja wiążąca
Aminomethyl Propanol - pronanoloaminometyl - substancja buforująca, stabilizator pH
Hydroxyethylcellulose - hydroksyetyloceluloza - składnik stabilizujący emulsję, wiążący, filmotwórczy
Panthenol - pantenol - pochodna witaminy D, odżywia, działa antystatycznie, łagodząco
Chlorphenesin - chlorofenezyna - konserwant, środek antybakteryjny
Sodium Polymethacrylate - polimetakrylat sodu - spoiwo, stabilizator emulsji, substancja filmotwórcza podnosi lepkość kosmetyku, zmniejsza przezroczystość
Dimethicone - dimetikon - silikon, środek zapobiegający pienieniu, emolient okluzyjny - tworzy na skórze/włosach film kondycjonujący, poprawiający wygląd
Glycerin  - gliceryna - składnik kompozycji zapachowych, środek kondycjonujący, odżywiający włosy, humektant - środek zatrzymujący wodę, higroskopijny, obniża lepkość, rozpuszczalnik, składnik kondycjonujący skórę. Gliceryna używana jest jako substancja nawilżająca i wygładzająca - ma właściwości higroskopijne czyli przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i w kremie gromadzi je na powierzchni skóry.
Nylon-12 - Nylon-12 - substancja zbrylająca, zmniejszająca przezroczystość, regulator lepkości, wypełniacz
Polyethylene - polietylen - substancja poprawiająca przyleganie kosmetyku do skóry, stabilizator emulsji, substancja filmotwórcza
Prynus amygdalus dulcis Fruit Extract - olej ze słodkich migdałów - jest bardzo dobrym emolientem, wygładza skórę, ma bardzo wysokie zdolności nawilżające, szczególnie jeśli jest stosowany systematycznie. Stosowany jest w leczeniu egzemy, łuszczycy oraz do skóry suchej, swędzącej i podrażnionej. Jest lekki i łatwo wchłania się w skórę.
Hydrogenated Palm Acid - uwodornione kwasy palmowe - składnik zmniejszający przezroczystość, surfaktant - substancja powierzchniowo czynna, składnik emulgujący
Palmitic Acid - kwas palmitynowy - składnik kompozycji zapachowych, zmniejsza przezroczystość kosmetyku, surfaktant - środek powierzchniowo czynny, emulgator, emolient
Phenoxyethanol - fenoksyetanol - konserwant, środek zapachowy
Methylparaben - metylparaben - konserwant
Propylparaben - propylparaben - konserwant, środek zapachowy
CI 77499 - tlenek żelazowo-żelazawy - czerń żelazowa - czarny pigment

Skład: Aqua, Oryza sativa Cera, Cera Alba, Copernicia cerifera Cera, Stearic Acid, Candelilla Cera Extract, Propylene Glycol, Triethanoloamine, Acacia Senegal Gum, PVP, Aminomethyl Propanol, Hydroxyethylcellulose, Panthenol, Chlorphenesin, Sodium Polymethacrylate, Dimethicone, Glycerin, Nylon-12, Polyethylene, Prynus amygdalus dulcis Fruit Extract, Hydrogenated Palm Acid, Palmitic Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben,+/-: CI 77499


sobota, 2 lipca 2011

Virtual - współpraca

Nowa współpraca, o której chciałabym Was poinformować, to kooperacja z firmą Virtual - producentem kosmetyków jest firma Joko, z którą jak wiecie, rozpoczęłam już współpracę wcześniej, więc tym bardziej jestem ciekawa jak kosmetyki wypadną w porównaniu :). Zapraszam do obejrzenia zawartości otrzymanej paczki :).
 Lakier Vinylmania Street Fashion w kolorze Broken Heart
Puder brązujący Summer Chic w kolorze Secret Bronze

środa, 29 czerwca 2011

Joko - Queen Size Mascara - Long & Volume & Waterproof - tusz do rzęs wydłużająco-pogrubiający, wodoodporny

PLUSY:
- możliwość stopniowania makijażu - pierwsza warstwa daje dość naturalny efekt, druga warstwa to już troszkę intensywniejsze podkreślenie, z trzema warstwami da się uzyskać teatralny efekt po małych poprawkach
- gęstnieje po kilku użyciach i wówczas bardzo dobrze się go używa (bo na świeżo to aplikacja pozostawia nieco do życzenia...)
- tradycyjna szczoteczka - nie lubię silikonowych
- piękna, głęboka czerń
- trwała, nie kruszy się ani nie osypuje
- wodoodporna - nie rozmazuje się od łez ani deszczu (czyli od zimnej wody - dopiero ciepła ją rusza ;)), ale łatwo się ją zmywa
- cena - ok. 23zł - korzystna - pojemność standardowa - 6ml (z tym, że traci na wydajności przez to osadzanie się na wlocie opakowania...)
- dość dobry i krótki skład jak na tusz (im krótszy skład tym zazwyczaj lepiej) - oprócz parabenów na końcu składu
- estetyczne opakowanie

MINUSY:
- kiedy tusz jest świeży, jest dość rzadki i mokry - przez to trochę skleja rzęsy i przy trzech warstwach bez dodatkowego czesania i rozdzielania się nie obejdzie - inaczej musze nóżki fikają hołubce na naszych rzęsach :D, z tego samego powodu wolno schnie i może się odbijać na powiekach
- na szczoteczkę na samym początku używania nabiera się stanowczo za dużo tuszu - tak dużo, że kiedy chcemy włożyć szczoteczkę do opakowania, tusz osadza się na wlocie i trzeba go sobie stamtąd wytrzeć (widać na zdjęciu poniżej) - primo - spada wydajność, secundo - mamy wszystko upaprane

OCENA OGÓLNA:
5/6
Miałam problemy z jej oceną, bo ta maskara ma chyba schizofrenię :D - na samym początku stosowania (pierwsze 4-5 użyć) - istny koszmar - mokre, odbijało się wszędzie, osadzało na otworku opakowania, gdy wkładałam szczoteczkę do środka - pomyślałam, że to po prostu bubel i wówczas oceniłabym tą maskarę na 2. Dobrze, że dałam jej szansę, bo sytuacja zmieniła się diametralnie po około tygodniu używania - gdy odrobinkę przeschła - zgęstniała, znacznie lepiej się nakładała, nie złaziła ze szczoteczki na opakowanie, do tego piękna głęboka czerń, teatralny efekt (czyli mój ulubiony), wodoodporna, trwała, łatwo zmywalna - pokazała zupełnie inną twarz! Gdyby na początku nie zawiodła - z pewnością dostałaby 5! Ten początek jednak obniża jej ocenę do czwórki z minusem (ocena zmieniona - patrz poniżej :) ) - chociaż teraz jestem z niej zadowolona do tego stopnia, że to chyba moja ulubiona aktualnie maskara, to jednak zaczęła niezbyt dobrze. Jeżeli mimo słabego początku, który u mnie zaliczyła, chcecie dać jej szansę, to więcej o niej znajduje się na stronie firmy Joko, od której dostałam tą maskarę do testowania - bardzo dziękuję :), a dokładnie tutaj. Do nabycia natomiast jest w drogerii internetowej Inermis - tutaj, oraz w sklepach/stoiskach stacjonarnych, których wykaz znajduje się tu.
EDIT: Zmieniłam ocenę tego tuszu - podwyższyłam ją na 5-tkę, bo teraz spisuje się wyśmienicie! Jest moim ulubionym aktualnie tuszem, aż nie mogę uwierzyć, że tak słabo zaczął! Teraz wszystkie minusy zniknęły!

SKŁAD:
Aqua - woda
Ethylene/ Va Copolymer - kopolimery winylooctanowo-etylenowe - substancja spajająca kosmetyk - spoiwo, ma właściwości filmotwórcze - tworzy powłoczkę pokrywającą powierzchnię, na którą jest aplikowany, substancja ułatwiająca utrzymywanie innych substancji w zawiesinie, stabilizator emulsji
Cera Alba/Beeswax - wosk pszczeli - stosowany głównie jako środek poprawiający konsystencję (utwardzający). Jest to wosk uzyskiwany poprzez stopienie plastrów woskowych wytwarzanych przez pszczoły. Skład chemiczny wosku jest zmienny i zależy od jego pochodzenia. Według badań naukowych wosk zawiera ponad 300 dobroczynnych składników (witaminy, mikroelementy, rozmaite kwasy w tym tłuszczowe). Zawiera on głównie estry kwasu palmitynowego i alkohole woskowe: mircylowy i certylowy. Wosk pszczeli uelastycznia i zmiękcza skórę. Ponieważ emulguje się bardzo łatwo, nadaje kremom ładny, jedwabisty połysk oraz sprawia, że wyroby zawierające go w swoim składzie dobrze się rozsmarowują. Ze względu na możliwą zawartość pyłków roślinnych nie powinien być używany w produktach dla alergików.
(CI 77499) Iron Oxide - tlenek żelazowo-żelazawy - czerń żelazowa - czarny pigment
Carnauba Wax/ Copernicia Cerifera - wosk carnauba - stabilizuje emulsję, tworzy na powierzchni rzęs powłoczkę ochronno-kondycjonującą
Stearic Acid - kwas stearynowy - środek zapachowy, stabilizator emulsji
Glyceryl Stearate - stearynian glicerylu - emulgator
Triethanolamine - trietanoloamina - składnik kompozycji zapachowych, modyfikator pH - buforujący, emulgator, surfaktant - obniża napięcie powierzchniowe
Hydroxyethylcellulose - hydroksyetyloceluloza - składnik stabilizujący emulsję, wiążący, filmotwórczy
Phenoxyethanol - fenoksyetanol - konserwant, środek zapachowy
Dimethicone - dimetikon - silikon, środek zapobiegający pienieniu, emolient okluzyjny - tworzy na skórze/włosach film kondycjonujący, poprawiający wygląd
Methylparaben - metylparaben - konserwant
Ethylparaben - etylparaben - konserwant, środek zapachowy
Propylparaben - propylparaben - konserwant, środek zapachowy
Butylparaben - butylparaben - składnik kompozycji zapachowych, konserwant
Isobutylparaben - izobutylparaben - konserwant


Skład: Aqua, Ethylene/ Va Copolymer, Cera Alba/Beeswax, (CI 77499) Iron Oxide, Carnauba Wax/ Copernicia Cerifera, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, Triethanolamine, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Dimethicone, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben