Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sól do kąpieli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sól do kąpieli. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 listopada 2013

Bielenda - Polinezja SPA - Hawajska sól do kąpieli

Ludzie dzielą się na dwa typy - "wannowych" i "prysznicowych" - ja należę zdecydowanie do tych pierwszych - kąpiel w wannie po prostu sprawia mi przyjemność, podczas gdy prysznic jest li i tylko czynnością higieniczną. Jako "wannowiec" uwielbiam przeróżne umilacze kąpieli - swego czasu wydałam małą fortunę (jak na mój skromny, studencki portfel) na tego typu produkty z firmy Lush. Dzisiaj z kolei mam Wam do zaprezentowania sól do kąpieli z firmy Bielenda, z którą współpracuję niemalże od początku istnienia tego bloga :).

Sole do kąpieli to jedne z moich ulubionych dodatków kąpielowych - szczególnie lubię te, które barwią wodę i pięknie pachną - w przypadku Hawajskiej soli do kąpieli Polinezja SPA od Bielendy dokładnie tak jest :). Sól ma przyjemny świeżo-kwiatowy zapach, który relaksuje i umila czas spędzony w wannie. Kryształki mają kolor niebieski i nadają lekkie błękitne zabarwienie wodzie - nie pozostawia ono jednak śladów na wannie - duży plus. Ja szczególnie lubię gdy woda podbarwiona jest na taki błękit, bo przypomina mi morze widziane z brzegu egzotycznej wyspy <3. Mam wrażenie, że kosmetyk ten delikatnie zmiękcza wodę, a co jeszcze ważniejsze - nie zauważyłam wysuszenia skóry, które zdarzało mi się czasami po użyciu soli do kąpieli. Co prawda obiecywanego nawilżenia też jakoś specjalnie nie zauważam, ale akurat po soli do kąpieli nie spodziewam się cudów w tej kwestii - ważne, że mnie nie wysucharkowała ;).

W porównaniu z solą do kąpieli Ahava, którą testowałam jakiś czas temu - niebo a ziemia - zdecydowanie wybieram Bielendę! Jeśli chodzi o cenę, to za 15zł dostajemy prawie pół kilo soli (480g dokładnie) - na jedną kąpiel schodzi "garść" - generalnie całe opakowanie wystarcza mi na jakieś 10 kąpieli (prawdę mówiąc nie liczyłam, ale tak mniej więcej ;)). Generalnie z produktu jestem zadowolona - wróciłabym do niej pewnie gdyby nie fakt, że w tej kategorii produktów zawsze kuszą mnie nowości :D. Niemniej jednak mogę Wam ją polecić do wypróbowania, bo to przyzwoity produkt do umilenia sobie czasu spędzonego w wannie :).
Myślę, że jeszcze się skuszę na jakieś kosmetyki z serii Polinezyjskiego SPA, bo bardzo przypadła mi do gustu kompozycja zapachowa użyta w tych kosmetykach :).
 PLUSY:
- bardzo ładna kompozycja zapachowa
- dobrze się rozpuszcza, nie zostawia "piasku" na dnie wanny
- koloryzuje wodę na błękitno <3
- nie barwi wanny
- delikatnie zmiękcza wodę
- nie wysusza skóry
- cena - 15zł za 480g - dość standardowa
- dobra wydajność- opakowanie wystarczy na około 8-10 kąpieli

MINUSY:
- wbrew obietnicom - nie nawilża skóry
- wyszczuplenia też nie zauważyłam ;)
- zapach nie utrzymuje się na skórze zbyt długo - dla jednych to plus, dla mnie akurat minus ;)

OCENA OGÓLNA:
5-/6


A jak to tam z Wami jest? Jesteście bardziej "wannowe" czy bardziej "prysznicowe"? :D Macie swoje kąpielowe rytuały (ja mam! moja kąpiel trwa czasami nawet do 2 godzin - zwłaszcza jak oglądam film :D)? Lubicie takie umilacze kąpieli? Może macie coś ciekawego do polecenia? Ja teraz rozmyślam nad kosmetykami z firmy The Bomb Cosmetics - strasznie mnie kuszą te ich śliczne opakowania! :D

niedziela, 20 maja 2012

Farmona - Tutti Frutti - Aromatyczna sól do kąpieli - Brzoskwinia i Mango

 PLUSY:
- bardzo przyjemny, energetyzujący zapach - kojarzy mi się z sokiem multiwitaminowym, ale rzeczywiście czuć brzoskwiniowo-mangowy aromat
- zawiera zasuszone płatki kwiatków - całkiem przyjemnie kąpać się niczym Kleopatra :D - łatwo się spłukują z wanny
- szybko się rozpuszcza
- barwi wodę na pomarańczowo - na szczęście wanny nie brudzi ;)
- cena - ok. 10zł za opakowanie 600g
- wydajność na poziomie typowym dla soli do kąpieli
- aromat soli przez jakiś czas utrzymuje się na skórze - umila zasypianie ;)
- zmiękcza wodę, czyni ją jakby aksamitną - przyjemne uczucie :)
 MINUSY:
- nie zauważyłam obiecywanego przez producenta nawilżenia czy innych oznak jakiejś specjalnej pielęgnacji mojej skóry
 OCENA OGÓLNA:
4+/6
Bardzo przyjemny umilacz kąpieli - z pewnością godzinka spędzona w wannie w towarzystwie tak ładnego zapachu jest dobrym zakończeniem dnia :). Zauważyłam, że w wielu recenzjach na wizażu dziewczyny piszą, że przeszkadzają im płatki kwiatów - mnie są one zupełnie obojętne - są to są, jakby ich nie było - też dobrze :). Generalnie nie zauważyłam, żeby sól jakoś super-zbawiennie wpłynęła na stan mojej skóry, ale też na pewno nie przesuszyła jej specjalnie. Mam wrażenie, że sól nieco zmiękczyła wodę i nadała jej jakby aksamitną "konsystencję" - przyjemne uczucie - podobnie się dzieje przy kulach kąpielowych np. z Lusha. Ogólnie rzecz biorąc - jeżeli spotkacie tą sól na półce w drogerii, można śmiało brać - cena dobra, właściwości porównywalne do soli nawet z trochę wyższej półki cenowej - pozytywny produkt o pięknym zapachu, który wypełnia całą łazienkę :).