Follow my blog with Bloglovin

niedziela, 27 lipca 2014

Bourjois - Pastel Joues - No 40 Rose The - róż do policzków - klasyka gatunku

Róż Bourjois - Pastel Joues - to kosmetyk, którego chyba nikomu nie trzeba już przedstawiać, bo jest prawdziwym klasykiem - technologia wypiekania stworzona przez Bourjois sięga 1863 roku! Ja sama znam ten produkt od urodzenia - zawsze był obecny w kosmetyczce mojej Mamy, a kiedy sama dorosłam do makijażu, zaopatrzyłam się we własny egzemplarz :). Sama się zastanawiam dlaczego dopiero teraz pojawia się na blogu, bo używam go już dobre 10 lat, ale lepiej późno niż wcale :).

sobota, 26 lipca 2014

Zapraszam na Instagram!


W związku z faktem, że ostatnio często korzystam z Instagrama, postanowiłam dać Wam znać, że możecie mnie znaleźć również tam, pod moim blogowym imieniem - siulka :).


Zapraszam! :D

I jeszcze mała zajawka - co znajdziecie na moim instagramowym profilu :D. 

Sporo kosmetyków, które pojawią się wkrótce na blogu
 Jeszcze więcej kosmetyków. I moja paszcza :D.
 Misz-masz tego, co akurat się u mnie dzieje :).

piątek, 25 lipca 2014

Bourjois - Healthy Mix Foundation - No 53 Light Beige - blogerska bomba, która u mnie nie wypaliła...

Dotychczas większość blogerskich "hitów" się u mnie sprawdzała, dlatego z wielkim żalem muszę przyznać, że produkt, w którym pokładałam spore nadzieje, u mnie okazał się niewypałem. Tym niewypałem jest wyniesiony pod blogowe niebiosa podkład Bourjois - Healthy Mix. Dlaczego tak się stało? Spieszę z wyjaśnieniami...

środa, 23 lipca 2014

Wakacyjny haul - Eurotrip (nie tylko) kosmetyczny ;)


Witajcie po dość długiej przerwie - mam wrażenie, że na samym wstępie należy się kilka słów wyjaśnienia dlaczego zniknęłam na jakiś czas z blogosfery i gdzie byłam jak mnie nie było ;). W dalszej części posta - co wybuszowałam w drogeriach w różnych częściach Europy :).

czwartek, 29 maja 2014

Dr Irena Eris - Body Art - Pro-odżywczy balsam do ciała na dzień - balsam dla ciała... i duszy!

Przyznaję się bez bicia, że regularność w stosowaniu balsamów do ciała u mnie - delikatnie mówiąc - kuleje ;). Czasami, choć rzadko, zdarza się jednak taki produkt, który wymaziam do końca - tak też było z Pro-odżywczym balsamem do ciała na dzień z serii Body Art od Dr Ireny Eris, który otrzymałam w paczce od Pań Erisek :D. Co mnie w nim tak zachwyciło? Już Wam zdradzam :).