Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aromaterapia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aromaterapia. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lipca 2017

Pachnący Post - Żeglarz w pełnej krasie - Goose Creek Candle - Lost At Sea - świeca zapachowa

Lubicie zapachy świeże, a przy tym męskie? To mam dla Was dzisiaj nie lada gratkę od Goose Creek Candle - świecę zapachową Lost At Sea. To męskie Dolce Gabbana - Light Blue w postaci świecy - krótko mówiąc, przepadłam z kretesem!

sobota, 1 kwietnia 2017

Pachnący Post - Wizyta w tartaku - Colonial Candle - Savannah Moss

Percepcja zapachu to sprawa bardzo indywidualna i tak to już bywa, że jednym dany zapach podoba się bardziej, innym - mniej. Dzisiaj przyszła pora na zapach, który nie do końca trafił w moje gusta, a mianowicie wosk Colonial Candle - Savannah Moss.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Pachnący Post - Nastrojowe zapachy na romantyczny wieczór - McCall's Candles - Romance, Sunset Suede, Lilac

W obliczu zbliżających się Walentynek można byłoby oczekiwać postu z makijażem na walentynkową randkę - cóż... taki był plan. Pokrzyżował go jednak fakt, że mój aparat od miesiąca jest w serwisie i nadal nie wiem kiedy go odzyskam :(. W związku z tym postanowiłam, że mimo wszystko duch Walentynek na blogu zagości, ale w postaci nastrojowych zapachów od McCall's Candles, czyli wosków Romance, Sunset Suede i Lilac. Zapraszam do wirtualnego niuchania :D.

wtorek, 13 grudnia 2016

Pachnący Post - W tajemniczym klasztorze - Mc Call's Candles - Crushed Velvet

Dzięki współpracy z Pachnącą Wanną miałam okazję wypróbować kilka zupełnie nieznanych mi marek produkujących świece i woski zapachowe. Na blogu pojawiały się już (oprócz znanego mi wcześniej Yankee Candle) Goose Creek Candle, Kringle Candle oraz Colonial Candle, a tym razem przyszła pora na zupełną nowość zarówno w ofercie Pachnącej Wanny jak i w moim domu, a mianowicie McCall's Candles. Do przetestowania wybrałam świecę o obiecującej nazwie Crushed Velvet i dzisiaj opowiem Wam jakie zrobiła na mnie wrażenie.


środa, 16 listopada 2016

Pachnący Post - zimowe otulenie - Goose Creek Candle - Italian Winter

Zima zbliża się wielkimi krokami i zaznacza już swoje niechybne przybycie na termometrach i samochodowych szybach. Ta pora roku to czas, kiedy mam ochotę zagrzebać się pod ciepłą kołdrą z kubkiem herbaty i przeczekać do wiosny ;). Przełom jesieni i zimy to też okres gdy kolejne marki świec zapachowych wypuszczają swoje propozycje na ten mroźny czas. Za pośrednictwem Pachnącej Wanny w moim domu zagościła w związku z tym świeca Italian Winter od Goose Creek Candle, z którą zapoznam Was w dzisiejszym poście.


wtorek, 20 września 2016

Pachnący Post - Ostatnie tchnienie lata - Colonial Candle - Tahitian Plumeria

Lato minęło zdecydowanie za szybko - nie sądzicie? Są jednak różne sposoby na przywołanie go jeszcze choć na chwilę, a jednym z moich ulubionych są oczywiście świece zapachowe. Dzisiaj przedstawię Wam świecę nowej dla mnie marki dostępnej w Pachnącej Wannie - Colonial Candle, o egzotycznym zapachu Tahitian Plumeria, czyli pięknego kwiatu z tropikalnych wysp, który zdecydowanie pachnie latem!


poniedziałek, 18 lipca 2016

Pachnący Post - Owoce leśne i guma balonowa - Goose Creek Candle - Moonlit Bloom

Kolejny wosk od Goose Creek Candle to prawdziwa gratka dla wielbicielek zapachów słodkich, ale nieprzeciętnych! Ostatnio pisałam o słonecznym wosku Day in the Sun, a dziś pora na zapach księżycowy, czyli Moonlit Bloom.


środa, 4 maja 2016

Pachnący Post - Ideał mężczyzny - Goose Creek Candle - Burlwood & Oak

Woski i świece zapachowe to mój konik nie od dziś. Od momentu odkrycia Yankee Candle stale poszerzam swoją kolekcję zapachów i wychwytuję nuty, które odpowiadają mojemu nosowi. Na czele tej listy znajduje się kategoria "męska" z liderem w postaci drzewa sandałowego. Jeżeli gdziekolwiek wyczytam, że dany zapach zakwalifikowano jako "męski" - po prostu muszę go mieć. Tak było także w przypadku Burlwood & Oak od Goose Creek Candle, który pokochałam zanim jeszcze do mnie trafił...


niedziela, 17 kwietnia 2016

Pachnący Post - pierwszy raz z Kringle Candle - Mystic Sands, Dewdrops, Picket Fence

W kolejnej odsłonie Pachnącego Postu przedstawiam Wam moje pierwsze spotkanie z woskami zapachowymi Kringle Candle. Do przetestowania wybrałam trzy zapachy z nowej kolekcji dostępnej w Pachnącej Wannie, czyli Mystic Sands, Picket Fence i Dewdrops - jak się spisały? Zapraszam do czytania!


niedziela, 27 marca 2016

Pachnący Post - Goose Creek Candle - Butter Cookie, Maple Butter

Zapraszam Was dzisiaj na drugie blogowe spotkanie z woskami Goose Creek Candle, a mianowicie z Butter Cookie (Ciasteczka Maślane) oraz Maple Butter (Masło Klonowe). Poprzednio testowane zapachy (Hazelnut Cake i Holiday Rum Cake) wysoko postawiły poprzeczkę i przekonały mnie, że w kwestii jakości Goose Creek Candle prezentuje się wyśmienicie. Czy dzisiejsze dwa zapachy to potwierdzą?


niedziela, 20 marca 2016

Pachnący Post - Goose Creek Candle - Holiday Rum Cake, Hazelnut Cake

Witajcie w Pachnącym Poście! Dzisiaj na tapetę bierzemy dwa woski Goose Creek Candle z kategorii zapachów "spożywczych", czyli Holiday Rum Cake (Świąteczne Ciasto Rumowe) oraz Hazelnut Cake (ciasto Orzechowe). Czy woskom Goose Creek udało się pobić moich dotychczasowych ulubieńców - Yankee Candle?

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Khadi - Rose Natural Essential Oil - olejek eteryczny różany

PLUSY:
- idealny zapach różany <3
- cena 31zł na www.helfy.pl - a wydajność - ogromna, bo stosujemy niewielkie ilości :)
- świetny do kąpieli - odstresowuje i ułatwia zasypianie (o wszystkich właściwościach dowiecie się ze składu)
- nadaje się do kominków zapachowych
- dobrze współpracuje z innymi kosmetykami - maskuje nieprzyjemne zapachy (także zapachy naturalnych kosmetyków, które nie zawsze mi pasują :D )
- pomaga mi na migreny <3
- kropelki łatwo się dozują
- szczelny koreczek - nic nie wycieka
- był bardzo dobrze zapakowany - w dodatkową folię wokół korka, aby nic się nie wylało :)
MINUSY:
- może uczulać wybrańców - z dedykacją dla Cammie :*
OCENA OGÓLNA:
6/6
Mój wybawca! :D A dlaczego? Otóż od sklepu www.helfy.pl dostałam, jak wiecie, pakę kosmetyków naturalnych, a tego typu kosmetyki mają to do siebie, że również ich zapachy są naturalne - i nie zawsze przyjemne :D :D :D. Jestem bardzo zadowolona, że poprosiłam Panią Małgorzatę, z którą wymieniam maile dotyczące naszej współpracy, o dołączenie do paczki tego olejku. Dzięki niemu pozostałe testowane przeze mnie naturalne kosmetyki mogę zmodyfikować zapachowo, aby uprzyjemnić sobie ich używanie (np. czarne mydło Alepp dla mnie ma przeokrutny zapach, ale po dodaniu kilku kropel olejku - już go nie czuję, tylko przyjemną różyczkę :D). Ponadto olejek różany fantastycznie mnie odstresowuje i nawet pomaga zwalczyć migrenę :).
Oczywiście nie każdy lubi zapach różany - wówczas należy postępować zgodnie z zasadą aromaterapii - jeżeli dany zapach nam się podoba, jest przyjemny - oznacza to, że nasz organizm potrzebuje jego działania terapeutycznego, natomiast jeżeli dany zapach nas irytuje (ja tak mam z cytrusowym) - oznacza to, że nasze ciało nie potrzebuje działania leczniczego danego olejku :).
SKŁAD:
Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy - tutaj zastosowany jako olej bazowy, zawiera kwas linolowy, woski, fosfolipidy, karoteny, witaminę E. Wzmacnia bariery naskórkowe, zmiękcza i wygładza skórę. Ma działanie przeciwrodnikowe, przeciwzapalne i normalizujące. Jest jednym z niewielu olejów roœlinnych, które nie powodują tworzenia zaskórników
Rosa Damascena Extract - ekstrakt z róży damasceńskiej - ma działanie uspokajające, antydepresyjne i antystresowe, przeciwdziała napięciom nerwowym, jednocześnie lekko ożywiając i pobudzając zmysły. Ożywczo działa na zmęczoną cerę – zmiękczająco, oczyszczająco i regenerująco. Łagodzi objawy pękających naczynek, pomaga także leczyć podrażnienia. Kąpiel lub masaż z wykorzystaniem olejku różanego ma również działanie antyseptyczne, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne, pomaga zwalczać infekcje. Łagodzi bóle głowy – przyniesie ulgę w długich i uciążliwych migrenach. Różany zapach jest także znanym afrodyzjakiem :D.


Skład: Helianthus Annuus Seed Oil , Rosa Damascena Extract