sobota, 15 lipca 2017

Przedawkowałam pomadki cz. II - Golden Rose - LONGSTAY - Liquid Matte Lipstick - przegląd nowych kolorów

Pierwszy post o supertrwałych pomadkach Golden Rose - LONGSTAY - Liquid Matte Lipstick cieszy się na blogu niesłabnącym powodzeniem, tak jak z resztą jego bohaterki. Pomadki te zyskały taką popularność, że firma Golden Rose poszła za ciosem i wypuściła kolejne kolory - ponumerowane od 13 do 17, a następnie jeszcze nowszą serię o numerach od 18 do 26. Dzisiaj przedstawiam Wam nowości z pierwszej wypuszczonej "dodatkowej" serii czyli numerki 13, 14, 15, 16 i 17, ale zajrzyjcie do mnie wkrótce - III część "Przedawkowania Pomadek" też już się pisze :D.

środa, 12 lipca 2017

Pachnący Post - Żeglarz w pełnej krasie - Goose Creek Candle - Lost At Sea - świeca zapachowa

Lubicie zapachy świeże, a przy tym męskie? To mam dla Was dzisiaj nie lada gratkę od Goose Creek Candle - świecę zapachową Lost At Sea. To męskie Dolce Gabbana - Light Blue w postaci świecy - krótko mówiąc, przepadłam z kretesem!

niedziela, 9 lipca 2017

Sprawy sercowe - o nieobecności, reanimacji i kampanii społecznej Mary Kay - Całym sercem z kobietami

Dziękuję ci, serce moje, 
że nie marudzisz, że się uwijasz 
bez pochlebstw, bez nagrody, 
z wrodzonej pilności.

Masz siedemdziesiąt zasług na minutę. 
Każdy twój skurcz 
jest jak zepchnięcie łodzi 
na pełne morze 
w podróż dookoła świata.

Dziękuję ci, serce moje, 
że raz po raz 
wyjmujesz mnie z całości 
nawet we śnie osobną.

Dbasz, żebym nie prześniła się na wylot, 
na wylot, 
do którego skrzydeł nie potrzeba.

Dziękuję ci, serce moje, 
że obudziłam się znowu 
i chociaż jest niedziela, 
dzień odpoczywania, 
pod żebrami 
trwa zwykły przedświąteczny ruch.

Wisława Szymborska - Do serca w niedzielę

sobota, 1 kwietnia 2017

Pachnący Post - Wizyta w tartaku - Colonial Candle - Savannah Moss

Percepcja zapachu to sprawa bardzo indywidualna i tak to już bywa, że jednym dany zapach podoba się bardziej, innym - mniej. Dzisiaj przyszła pora na zapach, który nie do końca trafił w moje gusta, a mianowicie wosk Colonial Candle - Savannah Moss.

środa, 29 marca 2017

Kosmetyczne marzenie spełnione - Becca x Jaclyn Hill - C Pop Collection Face Palette - Becca Cosmetics w Polsce!

W listopadzie zeszłego roku za sprawą bloga Subiektywnej dotarła do mnie informacja, która przyprawiła mnie o przyspieszone bicie serca - w polskiej Sephorze pojawiły się w bardzo ograniczonej ilości palety róży i rozświetlaczy C Pop Collection Face Palette powstałe we współpracy Becca Cosmetics oraz Jaclyn Hill. Oczywiście jako zagorzała fanka Jaclyn po prostu musiałam zdobyć egzemplarz tego produktu i choć wyprzedawały się one z prędkością światła, udało mi się dopaść ostatnią sztukę w jednym z krakowskich sklepów tej sieci. Jak się okazuje, ten "rzut" palet Jaclyn był swego rodzaju preludium do wprowadzenia produktów Becca Cosmetics do asortymentu Sephory w Polsce. Becca Cosmetics ma zagościć w Sephorach już na początku kwietnia, więc pomyślałam, że to idealny moment, żeby przedstawić Wam moje wrażenia z kilkumiesięcznego użytkowania palety Becca x Jaclyn Hill - C Pop Collection Face Palette.

niedziela, 26 marca 2017

Wielki Test Maseczek cz. 5 - Skin79 - Fresh Garden Mask - Pearl - nawilżenie dla wrażliwców

W Wielkim Teście Maseczek wracamy znów do koreańskich maseczek w płachcie - tym razem pod postacią produktu firmy Skin79 - Fresh Garden Mask - Pearl. Muszę przyznać, że w przypadku tej maseczki, jej śliczne opakowanie po prostu mnie oczarowało - a jak było z działaniem? Czytajcie dalej! :)

czwartek, 23 marca 2017

Eylure - Lashfix - Strip Lash Adhesive - Clear Finish - najlepszy klej do sztucznych rzęs

Sztuczne rzęsy, to niezbędny atrybut każdej szanującej się wizażystki. Właściwie dobrane i prawidłowo doklejone pięknie podkreślają makijaż, optycznie otwierają oko, nadają spojrzeniu tajemniczości i głębi. Prawdopodobnie najbardziej popularnym i znanym klejem do rzęs jest klej DUO - ja sama używałam go przez długi czas dopóki... nie zaczął mnie uczulać. W związku z tym zaczęłam poszukiwać dla niego alternatywy i znalazłam takową w postaci kleju Eylure - Lashfix - Strip Lash Adhesive, który już od pierwszego użycia stał się moim ulubieńcem i trafił na listę Odkryć Roku 2016.


poniedziałek, 20 marca 2017

Pachnący Post - Żegnaj zimo, witaj wiosno! - Goose Creek Candle - Fireflies - Snow Covered Bridge, Wildest Dreams

Zima nie jest moją ulubioną porą roku i będę ją żegnać bez żalu już jutro, witając pierwszy dzień wiosny. Zainspirowana zbliżającą się w kalendarzu datą 21. marca postanowiłam, że dziś przedstawię Wam dwie propozycje zapachowe od Goose Creek Candle - jedną na pożegnanie zimy - Snow Covered Bridge, a drugą na powitanie wiosny - Wildest Dreams. Zapraszam do czytania!

piątek, 17 marca 2017

Bestsellery Catrice - podkład - HD Liquid Coverage Foundation oraz korektor - Liquid Camouflage - High Coverage Concealer

Druga połowa zeszłego roku w branży kosmetycznej należała do firmy Catrice. Do uwielbianego już wcześniej korektora Catrice - Liquid Camouflage - High Coverage Concealer dołączył kolejny produkt chwalący się mocnym kryciem, czyli podkład Catrice - HD Liquid Coverage Foundation. Ten drugi do dziś gdy tylko pojawia się w drogeriach, znika z półek w mgnieniu oka, a przecież jest na rynku już od pół roku! Mnie udało się jakiś czas temu upolować zarówno obydwa odcienie korektora jak i najjaśniejszą (vide - najbardziej poszukiwaną) wersję kolorystyczną podkładu i dzisiaj napiszę Wam jak te produkty sprawdziły się u mnie.

wtorek, 14 marca 2017

Wielki Test Maseczek cz. 4 - Ava - Maska Enzymatyczna - oczyszczanie na najwyższym poziomie

W czwartej części Wielkiego Testu Maseczek chciałabym przedstawić Wam mój zeszłoroczny hit, który z pewnością zostanie ze mną jeszcze na bardzo długo (w tym momencie zaklinam producenta, żeby nie ważył się tego produktu wycofywać!), czyli - Maskę Enzymatyczną firmy Ava. O jej istnieniu dowiedziałam się od niezawodnej ekspertki w pielęgnacji, czyli Aliny Rose i od razu postanowiłam ją wypróbować. Z samego wstępu wiecie już, że produkt ten przypadł mi do gustu, ale dlaczego? O tym w dalszej części posta.

sobota, 11 marca 2017

Gdzie Sleek mówi dobranoc - Sleek - Goodnight Sweetheart - paleta cieni do powiek + makijaż

Pod koniec zeszłego roku do mojej kolekcji palet Sleeka dołączyła kolejna jesienna limitowanka i szybko powędrowała na szczyt listy cieniowych faworytów. Goodnight Sweetheart - bo o niej mowa, to piękne połączenia kolorystyczne i jak zwykle świetna jakość cieni - jak na Sleeka przystało. Te dwie cechy sprawiły, że znalazła się również na liście Odkryć Roku 2016. Dzisiaj opowiem Wam o niej nieco więcej, a także pokażę co z nią zmalowałam. Zapraszam do czytania!

środa, 8 marca 2017

Konturowanie i rozświetlanie dla opornych - Lirene - Shiny Touch - Mineral Bronzer & Blush, Mineral Shimmer

Kosmetyki Lirene - Shiny Touch - Mineral Bronzer & Blush oraz Mineral Shimmer pojawiły się już jakiś czas temu na blogu przy okazji konkursu Lirene na makijaż z wykorzystaniem techniki strobingu i konturowania. Jak się okazało - już poza konkursem, to właśnie między innymi te dwa produkty zostały ze mną na dłużej. Eksploatowałam je przez ostatnich kilka miesięcy tak intensywnie, że dotarłam już do denka, co przy ilości kosmetyków jaką posiadam, jest nie lada wyczynem! Dlaczego polubiłam je tak bardzo, że znalazły się nawet na liście Odkryć Roku 2016? Przeczytacie o tym w dzisiejszym poście :).

niedziela, 5 marca 2017

Wielki Test Maseczek cz. 3 - It's Skin - Bamboo - Moisture & Fresh - bambusowe nawilżanie

Trzeci "odcinek" Wielkiego Testu Maseczek postanowiłam poświęcić maseczce pasującej właściwie do każdego typu cery, bo która z nas - w okresie zimowym, gdy kaloryfery grzeją na potęgę, nie potrzebuje dobrego nawilżenia? Czy bambusowa maseczka It's Skin - Bamboo - Moisture & Fresh spełniła swoje zadanie?

czwartek, 2 marca 2017

Ulubieńcy z Inglota - co warto kupić?

Pamiętacie swój pierwszy w życiu "prawdziwy" kosmetyk do makijażu? W moim przypadku przygoda z tzw. kolorówką zaczęła się od firmy Inglot, a pierwszym kosmetykiem, który kupiłam za "swoje pieniądze" - czyli kieszonkowe od rodziców, był cień do powiek. Moje pojęcie o makijażu w tamtym okresie (późne gimnazjum) pozostawiało wiele do życzenia, a i gama kolorystyczna dostępnych wówczas (czyli jakieś 15 lat temu) produktów była jeszcze dość skromna, więc wybór padł na niezbyt twarzowy (zwłaszcza dla 13-14-latki) ciemny grafit ;). Od tamtego czasu firma Inglot stała się właściwie polskim kosmetycznym imperium, a ja mam dla Was dzisiaj moich ulubieńców spod szyldu tej przemyskiej marki.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Pachnący Post - Nastrojowe zapachy na romantyczny wieczór - McCall's Candles - Romance, Sunset Suede, Lilac

W obliczu zbliżających się Walentynek można byłoby oczekiwać postu z makijażem na walentynkową randkę - cóż... taki był plan. Pokrzyżował go jednak fakt, że mój aparat od miesiąca jest w serwisie i nadal nie wiem kiedy go odzyskam :(. W związku z tym postanowiłam, że mimo wszystko duch Walentynek na blogu zagości, ale w postaci nastrojowych zapachów od McCall's Candles, czyli wosków Romance, Sunset Suede i Lilac. Zapraszam do wirtualnego niuchania :D.

piątek, 10 lutego 2017

Nietypowa pielęgnacja stóp - Farmona - Nivelazione - Krem w sprayu do stóp - Ekspresowe nawilżenie w 3 sekundy

Po ostatnim poście o nietypowym produkcie do włosów postanowiłam pozostać w temacie produktów innowacyjnych i awangardowych. Tym razem zaskoczyła mnie firma Farmona, która wypuściła na rynek krem do stóp w formie... sprayu. Farmona - Nivelazione - Krem w sprayu do stóp - Ekspresowe nawilżenie w 3 sekundy - bo o nim mowa, to właściwie nawet nie spray, a swego rodzaju delikatna pianka - po co jednak rozwodzić się nad mianownictwem, najważniejsza jest przecież odpowiedź na pytanie - czy to działa?


wtorek, 7 lutego 2017

Odżywka do mycia włosów w piance - Joico - CO+WASH Color - Whipped Cleansing Conditioner

Nie jestem typową włosomaniaczką, ale produktów do włosów używam i testuję całkiem sporo. Pomyślałabym, że w kwestii ich mycia właściwie wszystko zostało już powiedziane, ale firma Joico zaskoczyła mnie ostatnio przesyłając w paczce produkt, do którego początkowo nawet nie bardzo wiedziałam jak podejść. Tym produktem była myjąca odżywka do włosów w piance Joico - CO+WASH Color. Jak ten cudak sprawdził się u mnie? 

sobota, 4 lutego 2017

Podkładowe podium - Lirene - Perfect Tone - Fluid dopasowujący się do koloru cery

Zeszłoroczne makijażowe nowości od Lirene były dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem i wiele z nich weszło u mnie do zbioru kosmetyków używanych na co dzień. Jednym z produktów, który zadomowił się w moim "codziennym" kuferku okazał się być podkład Lirene - Perfect Tone.

środa, 1 lutego 2017

Krok do przodu - Azjatycka pielęgnacja po polsku - Farmona - Dermiss - 02 Ideal Balancer - Nawilżający płyn micelarny do twarzy i oczu

Pod koniec listopada opisywałam Wam nieudaną przygodę z olejkiem do demakijażu z serii Dermiss od Farmony. Pomimo klapy produktu z numerem 01 nie poddałam się i postanowiłam dać szansę pozostałym kosmetykom z tej linii. Produktem, który zgodnie z ideą azjatyckiego layeringu w wydaniu Farmony ma być stosowany jako drugi etap pielęgnacji jest Farmona - Dermiss - 02 Ideal Balancer - Nawilżający płyn micelarny. Jak się spisał? Czy powtórzył niepowodzenie poprzednika, czy może mnie zachwycił? O tym w dzisiejszym poście :).


niedziela, 29 stycznia 2017

Najpiękniejsza paleta roku 2016 - Makeup Revolution - Fortune Favours The Brave

Już sam tytuł tego posta mówi wiele o tym, jakie wrażenie wywarła na mnie jedna z zeszłorocznych propozycji firmy Makeup Revolution, czyli paleta cieni do powiek Fortune Favours The Brave. Kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy gdzieś na Instagramie, od razu zapragnęłam ją zdobyć! Wcale nie było to jednak proste, bo wyprzedawała się wszędzie z prędkością światła. Do mnie dotarła dopiero w październiku zeszłego roku za sprawą drogerii Cocolita.pl, a dziś - po kilku miesiącach instensywnej eksploatacji zapraszam Was na moją recenzję palety, która została jednym z hitów roku 2016.

czwartek, 26 stycznia 2017

Wybawiciel dla leniuszków - Lirene - Silky in Shower - Wygładzający balsam pod prysznic - Egzotyczna Orchidea

Dzisiejszy post dedykuję wszystkim podobnym do mnie balsamowym leniuszkom, dla których smarowanie ciała po kąpieli to prawdziwa udręka ;). Jesteście tu? Jeśli tak, to zapraszam Was do poczytania o jednym z moich hitów zeszłego roku, który uwolnił mnie od tej uciążliwej czynności jaką jest nakładanie balsamu do ciała po kąpieli ;). Przedstawiam mojego wybawcę - Lirene - Silky in Shower - Wygładzający balsam pod prysznic - Egzotyczna Orchidea.


poniedziałek, 23 stycznia 2017

Wielki Test Maseczek cz.2 - Skin79 - Pore Bubble Cleansing Mask - maseczka z efektem specjalnym

W drugiej odsłonie Wielkiego Testu Maseczek przybywam do Was z produktem, o którym zrobiło się w blogosferze głośno za sprawą "efektów specjalnych", które towarzyszą jej użyciu. O jakim produkcie mowa? Oczywiście o bąbelkującej masce w płachcie Skin79 - Pore Bubble Cleansing Mask. Jak to się stało, że wylądowała wśród Odkryć Roku 2016? Właśnie o tym Wam dzisiaj opowiem :).

niedziela, 15 stycznia 2017

Ślimakowy zestaw - krem do twarzy i krem do oczu - Mizon - Multi Function Formula - All in One Snail Repair Cream, Snail Repair Eye Cream

Dobrych kilka lat temu w Polsce rozpoczął się prawdziwy boom na azjatycką pielęgnację twarzy. Prym wiodły przede wszystkim koreańskie BB kremy z firm takich jak Missha, Lioele czy Skin79. Wtedy te produkty były jeszcze w Polsce praktycznie niedostępne, więc musiałyśmy zamawiać wszystko wprost z Korei przez Ebay. Popyt wymusił jednak podaż i aktualnie dostępność azjatyckich produktów znacznie się poprawiła. Wraz z BB kremami do Polski dotarły kosmetyki o bardzo nietypowych składnikach, a w tym kremy ze śluzem ślimaka i właśnie o nich Wam co nieco dzisiaj napiszę.


piątek, 13 stycznia 2017

Odkrycia Kosmetyczne 2016 - podsumowanie roku!

Nowy Rok zwykle przynosi ze sobą nowe postanowienia, ale także podsumowanie roku poprzedniego. Zgodnie z tradycją mam dla Was dzisiaj zestawienie kosmetyków, które okazały się w 2016 roku prawdziwymi odkryciami. Większość z nich pojawiła się już na blogu w osobnych postach z recenzjami, ale znajdziecie tu także produkty, o których jeszcze nie pisałam - obiecuję to w najbliższym czasie naprawić ;). Tymczasem, zapraszam Was do czytania!