poniedziałek, 7 marca 2011

ELF Studio - Translucent Matte Powder - puder matujący

PLUSY:
- cena! 3,50 Ł
- daje idealnie matowe wykończenie
- nie robi na twarzy efektu "starej pudernicy" - nie widać go na buzi, co zawsze było moją zmorą - po kilkukrotnych poprawkach dawało się zauważyć, że na twarzy jest już kilka warstw pudru, co wygląda po prostu mało estetycznie - przy tym pudrze tego nie ma :D
- estetyczne opakowanie z dużym lusterkiem i gąbeczką - poręczne, do torebki, na imprezę do szybkich poprawek - bardzo przemyślane
- jest transparentny - znika problem doboru odcienia do karnacji
MINUSY:
- troszkę rozjaśnia makijaż
- matowy efekt mógłby utrzymywać się trochę dłużej, chociaż muszę wziąć poprawkę na to, że moja skóra ostatnimi czasy trochę wariuje jeśli chodzi o błyszczenie się...
OCENA OGÓLNA:
5
Jestem z niego bardzo zadowolona, chociaż właściwie zupełnie przypadkiem na niego wpadłam przeglądając stronę ELFa i postanowiłam spróbować. Może jestem trochę zbyt wymagająca i tak naprawdę nie znajdę już nic lepszego jeśli chodzi o matujące pudry, ale 5 to bardzo dobra ocena, nie wiem czy kiedykolwiek znajdę szóstkowicza w tej kategorii :). Nie sądzę, żeby w tym przedziale cenowym, w którym znajduje się ten puder, było coś lepszego (a nawet nie tylko w tym przedziale). Mogę powiedzieć, że jest o niebo lepszy od pudru Rimmela - Stay Matte, również od L'Oreala - True Match (tego z puzzlem wytłoczonym w pudrze) i właściwie wszystkich z jakimi do tej pory miałam do czynienia. Nie mogę go porównywać do wyższej półki cenowej, bo nie mam z nią styczności ze względu na szczupłe fundusze - ale polecam wszystkim, którzy chcą dostać naprawdę bardzo, bardzo, bardzo przyzwoitą, dobrą, godną polecenia jakość za super-przystępną cenę :).
SKŁAD:
talk - w kosmetyce jest stosowany jako wypełniacz. Nadaje pudrom jedwabistość i poślizg, zwiększa przyczepność. Jest dość przejrzysty, rozjaśnia nieco kolory i dodaje im intensywności. Jest dobrym rozwiązaniem do ciemniejszej karnacji.
mika - pigmenty perłowe, mogą być lśniące lub skrzące się, błyszczące, opalizujące, metaliczne, połyskujące i mieniące lub całkowicie matowe i przygaszone. Są dostępne w różnych kolorach, od jasnych barw srebra i złota po ciemne i nasycone. Często dodaje się do nich pigmentów matowych by uzyskać lub podkreślić określoną barwę. Dodanie mik do kosmetyków np. podkładów, pudrów, cieni czy róży powoduje odbijanie się światła, co pozwala na stworzenie iluzji miękkiej i idealnej skóry. Pomaga to w optycznym maskowaniu drobnych zmarszczek i porów.
stearynian cynku - substancja zapobiegająca zbrylaniu, pigment, modyfikator śliskości
dwutlenek tytanu - biały pigment, a jednocześnie fizyczny filtr UV
krzemionka - absorbent, wypełniacz
nylon-12 - wypełniacz
uwodorniony poliizobuten - emolient, środek kondycjonujący skórę
dimetikon - silikon, substancja tworząca na skórze powłoczkę zatrzymującą wodę - emolient, ochronna i poprawiająca wygląd skóry, nie zapychająca porów, nie powodująca alergii jest nierozpuszczalny w wodzie, ale da się usunąć powstałą powłoczkę za pomocą łagodnych detergentów - każde czyścidło do buzi, które stosujemy na co dzień da sobie z nim radę.
dehydrooctan sodu - łagodny konserwant
tlenek żelaza CI 77491 - pigment
tlenek żelaza CI 77492 - pigment

LEGENDA:
zielony - substancja nieszkodliwa
niebieski - substancja o pozytywnym działaniu dla skóry
pomarańczowy - substancja wzbudzająca pewne niewielkie zastrzeżenia
czerwony - substancja mająca negatywny wpływ, szkodliwa lub drażniąca
Skład: Talc, Mica, Zinc Stearate, Titanium Dioxide, Silica, Nylon-12, Hydrogenated Polyisobutene, Dimethicone, Sodium Dehydroacetate, Iron Oxides (CI 77491 CI 77492)
I co? I jest super! Skład jest jednym  najlepszych jakie przyszło mi na blogu analizować. Ani jednej substancji, która wzbudzałaby mój sprzeciw. To mówi samo za siebie! Krótko mówiąc - POLECAM!
P.S. Post oczywiście dedykowany kochanej Ptaszynie, która lata nam wysoko i swoim obronnym, ciepłym skrzydełkiem trzyma nas pod swoją opieką :*.

9 komentarzy:

  1. Świetna recenzja i czuję się trochę skuszona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak to jest z tym talkiem. Dobry czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie opisany sklad, dzieki Ci dobra kobieto za prace w to wlozona !!! :*

    ps. mam pytanie - czym obrabiasz zdjecia (a konkretnie - czym dodajesz napisy?) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Puder jest naprawde swietny!podpisuje sie pod Twoimi slowami na 200%:D
    Jednak mam ale ale co do transparentnosci poniewaz wydaje mi sie,ze tutaj wazny jest odcien skory-w moim przypadku brzoskwiniowe tony potrafia zmieniac jego kolor i mimo wszystko staje sie widoczny wiec aby tego uniknac nie nakladam go na gola skore.Siegam po niego pod katem pudru wykanczajacego i w tej roli swietnie sie spisuje.
    Minusem jest jedynie gramatura-szybko sie konczy:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do talku to nie kazda cera sie z nim lubi.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Urban Warrior - Urbanku, zdjęcia obrabiam i opisuję w Photoshopie :D Wszystko dzięki Brunette's Heart - jeszcze kilka tygodni temu ja ją pytałam o to samo o co Ty teraz mnie, a aktualnie poznaję tajniki Photoshopa coraz dogłębniej i muszę powiedzieć, że coraz bardziej mnie wciąga!
    @Hexxana - używam go głównie jako pudru do poprawek na bieżąco w ciągu dnia - więc tu jestem bardzo zadowolona, chociaż prawda - mógłby być większy ;), wykańczam nim rzadziej - częściej używam Complexion Perfection albo pudru bambusowego tudzież Finishing Powdera z Lucy - wtedy ten pozostaje tylko jako poprawkowy puder do torebki i dzięki temu może nie zużyję go tak szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Hexxana - chodzi Ci o jego właściwości wysuszające czy ewentualne podrażniające (tak jak często pisałam - u osób z dużą wrażliwością skóry na czynniki zewnętrzne)? Bo czytałam też o tych delikatnie drażniących właściwościach i z tego co wiem to mogą one być spowodowane domieszkami innych związków zanieczyszczających sam talk.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie zauważyłam, że skład praktycznie cały zielony :))) I pomyśleć, że ostatnio wywaliłam go z koszyka ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Siulko,tak chodzi mi o jego wlasciwosci wysuszajace/podrazniajace ale masz tez racje,ze domieszka innych zwiazkow potrafi zanieczyszczac sam talk.W kazdym razie skladowo puder jest dobrej jakosci i warty uwagi a kazdy oceni go wg wlasnej cery oraz potrzeb.

    Cammie-polecam jak bedziesz miala okazje bo jest warty poznania podobnie jak Pressed Powder:))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Zapraszam ponownie! :)

Jeżeli nurtuje Cię jakiś problem, w poście nie ma na niego odpowiedzi, a ja nie odpowiedziałam w komentarzu - napisz do mnie na maila - znajdziesz go w zakładce "Współpraca" - postaram się w miarę możliwości pomóc :).