piątek, 25 marca 2011

ASTOR - Perfect Stay Lip Tint - 200 Grenadine - marker do ust

Dzisiaj testowałam kolor 200 Grenadine
Bardzo przypadł mi do gustu, bo uwielbiam czerwienie na ustach - a tutaj mamy do czynienia z piękną, soczystą czerwienią, bardzo delikatnie wpadającą tonami w malinę - ale nie bardzo. Trwałość powala jak zwykle, ale ten kolor... Po prostu piękny! Chyba mój faworyt wśród Lip Tintów, które mam. Kolor opakowania na zdjęciach w moim monitorze wygląda na pomarańczowy - tak naprawdę jest malinowy :).
Moja opinia ogólna o Perfect Stay Lip Tint już prawie się wyklarowała, przeanalizowałam wszystkie za i przeciw, plusy i minusy oraz "zady i walety" ;) - ale poznacie ją dopiero jutro :D - ZAPRASZAM! Na koniec pokażę Wam tylko jak Grenadine wypada na moich kontuzjowanych ustach :D.
MATOWE


 Z BALSAMEM


6 komentarzy:

  1. nie widzę kontuzjowanych ust :)
    bardzo ładny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie wyglada na Twoich ustach.

    OdpowiedzUsuń
  3. o kontuzji wiem ale tak przykrawędziach, aczkolwiek może mi się wydaje xD

    OdpowiedzUsuń
  4. dzisiaj przy krawędziach troszkę mi się pojechało - tzn. widać na zdjęciu przy konturze troszkę mocniej, ale spieszyłam się bardzo, bo nie chciałam, żeby mi to słońce, które pojawiło się na minutę, uciekło i spsuło tym faktem zdjęcia :D ale dojdę do wprawy z tym jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor bardzo ładny, ciekawa jestem Twojej opinii:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham takie kolorki!!!Cudowny! Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Zapraszam ponownie! :)

Jeżeli nurtuje Cię jakiś problem, w poście nie ma na niego odpowiedzi, a ja nie odpowiedziałam w komentarzu - napisz do mnie na maila - znajdziesz go w zakładce "Współpraca" - postaram się w miarę możliwości pomóc :).