poniedziałek, 2 lipca 2012

MaxVue Vision - ColourVUE BigEyes - Dolly black

Witajcie - mogę nareszcie powiedzieć - wróciłam! Sesja za mną - zamknięta z sukcesem (dziękuję Wam bardzo za słowa otuchy i trzymanie kciuków!!!) i nareszcie mogę bez przeszkód wrócić do blogowania :D.
Tym razem coś dla tych z Was, które - tak jak ja - mają problemy ze wzrokiem, ale postanowiły rzucić okulary daleko w kąt i przerzucić się na - dużo wygodniejsze, soczewki kontaktowe. W moim przypadku, po wieloletnim noszeniu soczewek zwykłych, przyszła pora na kolorowe - miało to miejsce już jakiś czas temu - czasami nawet pokazywałam Wam efekty. Przeszłam przez soczewki zielone, błękitne i niebieskie, ale jakoś nigdy nie odważyłam się na ciemny kolor oczu. Jednak kiedy skontaktowała się ze mną firma Optiva proponując mi wypróbowanie wybranych przeze mnie soczewek, nie zastanawiałam się długo i poszłam na całość - wybrałam soczewki powiększające oczy i w dodatku czarne :D - jak szaleć to szaleć :D. 
 Soczewki, które wybrałam, to:
aktualnie są one nawet w promocji - za 45zł za opakowanie (2 sztuki tej samej mocy) :). 
Do soczewek otrzymałam również płyn Avizor All Clean Soft 350ml z pudełeczkiem na soczewki.

Ich specyfikacja jest następująca:
Producent: MaxVUE VISION
Tryb noszenia: Dzienny
Rodzaj soczewek: Kwartalne
Zakres mocy:od 0.00 D do -8.00 D
Krzywizna: 8.6
Materiał: Hydrogel Terpolymer
Średnica:14.0 mm
Uwodnienie: 45%
Przepuszczalność tlenu: 26 Dk/t
Zabarwienie: TAK
Filtr UV: TAK
Opakowanie: 2 soczewki
Soczewki są:
- bardzo wygodne, nie czuć ich na oku,
- dobrze się noszą, nie "wędrują"
- nie odczuwam dyskomfortu związanego z przesuszeniem
- wygodnie się je zakłada i zdejmuje
- efekt jest bombowy - ciężko mi się przyzwyczaić, ale wygląda jakbym urwała się z piekła :D
- rzeczywiście znacznie powiększają oczy
- wbrew temu jak to wygląda na zdjęciach, na żywo tęczówka nie jest tak bardzo widoczna - musiałam robić zdjęcia pod światło, żeby złapać ostrość, a wtedy jednocześnie moja źrenica się zwężała ;)
 Wybrałam te soczewki nie tylko ze względu na fakt, że nigdy nie widziałam siebie w ciemnych oczach, ale także dlatego, że planuję zrobić i zaprezentować Wam makijaż w stylu gyaru, a do tego stylu idealnie nadają się właśnie soczewki typu BigEyes :D.
Zapraszam Was do zapoznania się z ofertą firmy Optiva, która udostępniła mi soczewki do przetestowania i prezentacji na blogu - na ich stronie internetowej http://www.optiva.eu/ znajdziecie pełną gamę kolorów soczewek ColourVUE do wyboru
.
A Wy nosicie soczewki? Próbowałyście kiedyś BigEyes? Czy w ogóle podobają Wam się soczewki kolorowe czy raczej wolicie naturalny kolor swoich oczu? A może tylko soczewki podkreślające odcień?

41 komentarzy:

  1. ciekawe, jak ja bym w takich wyglądała :P mam niebieskie i byłaby to ogromna chyba diaboliczna zmiana :P

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja bym chciała zobaczyć jak wyglądają dwa oczy na raz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już na dniach pojawi się cały makijaż i będą zdjęcia w pełnej krasie :D

      Usuń
    2. Nie mogę się doczekać, chociaż pewnie dopiero w weekend będę miała czas zajrzeć ;)

      Usuń
    3. Ja teeeeż na nie czekam! :D

      Usuń
  3. Ja noszę soczewki od 3 klasy podsawówki. I wadę mam całkiem sporą (-4,25 i -4,0) choć mam w swoim otoczeniui osobę która ma -8, więc nie narzekam. Od 4 lat noszę soczewki zarówno zwykłe jak i kolorowe. Ze zwykłych moje ulubione to Oasysy. Z kolorowych nie nosiłam powiększających, choć chętnie bym przetestowała. gólnie zadnych szalonych nie nosiłam ;) Ale miałam zielone, ciemnoniebieskie i brązowe. Podobno w brązowych mi najlepiej (normalnie mam zielono-niebieskie).

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie nie przekonują takie soczewki, wolę bezbarwne korekcyjne jak już trzeba :P

    OdpowiedzUsuń
  5. zawsze zachwycam się tego typu soczewkami u innych osób, ale sama raczej bym ich nie założyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że otwór pośrodku jest tak duży. Przez to przebija Twój naturalny kolor oczu a nie ma tu żadnego "przejścia tonalnego" które złagodziłoby efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja się pod tym podpisuję. :)

      Usuń
    2. też miałam wątpliwości co do tego czy to będzie dobrze wyglądać, ale wychodzi na to, że widać to tylko na zdjęciach, kiedy są robione w odpowiednim świetle i źrenica reaguje na nie zwężeniem - wtedy widać rzeczywiście tęczówkę, natomiast "na żywo" tęczówka pojawia się bardzo rzadko i ciężko ją zauważyć :D

      Usuń
  7. Zgadzam sie z osoba wyzej, ale efekt fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym z chęcią spróbowała ale mam astygmatyzm i nosze soczeki toryczne. :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakiś czas temu również zastanwiałam się nad kolorowymi soczewkami, myślałam nad ciemnymi - chciałam sprawdzić jak bym wyglądała w takim kolorze oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie to wygląda.Nosiłabym takie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. rzeczywiście powiększa ;)
    chyba jednak nie odważyłabym się na soczewki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chciałabym zobaczyć siebie w brązowych, najlepiej ciemnych, ale właśnie z tego co widzę na zdjęciach w interencie to mój nniebieski kolor by przebijał :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja noszę soczewki od bodajże 6 lat, ale nigdy nie miałam kolorowych - planuję kupić sobie fioletowe, ale jako że moje oczy mają dwie różne wady, musiałabym zaopatrzyć się w dwa zestawy, a to nie jest już mały wydatek. Może niedługo zdecyduję się rozłożyć taki zakup na dwie "raty", bo baaardzo mnie do kolorowych wielkich oczu ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam różne wady w obu oczach - znam ten ból :(

      Usuń
  14. one podobno sa niebezpieczne dla oczu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, jeśli ktoś nie skonsultuje się najpierw z okulistą, to pewnie może tak być ;), pamiętam tą aferę po teledysku Lady Gagi, kiedy jej fani na potęgę zaczęli kupować soczewki typu BigEye nie mając pojęcia co to promień krzywizny soczewki itp. itd. - źle dobrane soczewki rzeczywiście mogą sprawić kłopot... zasadniczo średnica 14mm to normalna średnica dla soczewek tylko w przypadku BigEye są one dopigmentowane prawie do samego brzegu, podczas gdy zwykłe mają kawałek przezroczystej obwódki :)

      Usuń
  15. Noszę kontakty dość długo, ale nigdy nie zdecydowałam się na kolorowe soczewki (zwykle decyduję się na najtańszą i względnie najlepszą opcję). W dodatku problem dla mnie stanowi różnica wady na obu oczach...

    OdpowiedzUsuń
  16. ty wiesz ze ja się zastanawiałam czy to mascara , odżywka czy jaki znowu kosmetyk !:D
    a tu prosze czarne soczewki ! czad;)

    OdpowiedzUsuń
  17. jej ale piekny efekt.... bardzo mi sie podoba i sama nosze soczewki ale jakos balabym sie je chyba zalozyc i nosic codziennie wiele godzin.

    gdyby otwor byl mniejszy to kiedy zrenica sie rozszerza zostalaby zasloniona przez nadruk na materiale soczewki i to by bylo koszmarne uczucie dla oka wiec nie da sie zrobic tak ze kiedy sie kurczy to nie widac przejscia miedzy soczewka a teczowka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację :) uważam, że wielkość jest odpowiednia :)

      Usuń
  18. ooo też je miałam i kochałam :) aż mam ochotę kupić je znów.. <3

    OdpowiedzUsuń
  19. super, fajnie podkreślają ci oprawę oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne....przy moich ciemnych oczach tylko takie soczewki wchodzą w grę [ jak to powiedział p. Okulista mam zbyt intensywnie napigmentowane źrenice i tylko ciemne soczewki wchodzą w grę]...Ja jakiś czas temu testowałam Ciba Vision..

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny efekt :) Gratuluję ukończenia sesji :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Robi wrazenie i to nie małe ;)
    Pozdrawiam, Klaudia :)
    Zapraszam na nowa notke :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja noszę okulary, ale zastanawiam się nad przejściem na soczewki, ale jeśli już, to zwykłe. Te kolorowe jakoś mnie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  24. ja noszę soczewki Air Optix i jestem zadowolona :) sa to soczewki zwykłe :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow ale czadowe ;) ja nigdy nie nosiłam soczewek, strasznie mi się podobają ale jakiś mam strach przed ich założeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja od niedawna nosze soczewki i może kiedyś skuszę się na coś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. o kurczę fajna sprawa, ja noszę soczewki ale bezbarwne do korekcji, może kiedyś skuszę się na kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja od ponad 10 lat nosze soczewki kontaktowe. Często tez sięgam po te kolorowe, miałam już brązowe, szare, niebieskie i zielone. Tych z serii big eye jeszcze nie próbowałam, ale jak widzę - fajnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  29. z soczewkami dopiero zaczynam ale marzą mi się właśnie kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Zapraszam ponownie! :)

Jeżeli nurtuje Cię jakiś problem, w poście nie ma na niego odpowiedzi, a ja nie odpowiedziałam w komentarzu - napisz do mnie na maila - znajdziesz go w zakładce "Współpraca" - postaram się w miarę możliwości pomóc :).