piątek, 14 stycznia 2011

Biochemia Urody - Tonik z kwasami AHA/BHA 10%

Chłopakowy wątek na wizażu zainspirował mnie do opisania produktu, który z powodzeniem stosuję już od jakiegoś czasu i uwielbiam. Zresztą odkryłam go właśnie dzięki wizażowi, tak jak całą Biochemię Urody i wszelkie produkty kosmetyczne robione w domu. Moim ulubionym produktem z Biochemii Urody, który był zakupem w 100% trafionym (w przeciwieństwie do podwójnego żelu hialuronowego na przykład...) jest Tonik z kwasami AHA/BHA 10%, w cenie 17.50 zł.

Zachęcona dobrymi opiniami zakupiłam zestaw i potrzebny do wykonania toniku alkohol (nie ma go w zestawie) i kiedy przyszła paczuszka, zabrałam się do roboty - alkohol trzeba dokupić - w monopolowym spirytus rektyfikowany 50ml to koszt około 5zł ;). Wszystkie składniki odmierzone - banalnie proste wykonanie i mam tonik, prawie bezbarwny  no może w takim lekko brzoskwiniowym kolorze :D. W dodatku tonik, który DZIAŁA CUDA. Moja skóra już po kilku zastosowaniach (na wacik i rozetrzeć na buzi) wyjaśniała, zniknęły przebarwienia, udało też mi się zwalczyć zaskórniki, które szczególnie doskwierały mi na nosie. Wydaje mi się też, że tonik zapobiega powstawaniu nowych niespodzianek" na buzi, więc kolejny duży atut do kolekcji!

Tonik stosuję mniej więcej z taką częstotliwością - trzy dni z rzędu - wieczorem przemywam buzię po umyciu i potem tydzień przerwy - 1 dzień wieczorem przemywam, znowu tydzień przerwy - i trzy dni z rzędu - czyli taki cykl 3-7-1-7-3. Mam nadzieję że da się to jakoś zrozumieć ;). Oczywiście odradzam stosowanie go w przeddzień lub na kilka dni przed jakąś ważną imprezą, bo będziemy się złuszczać a suche skórki niespecjalnie dobrze się prezentują ;). Jeżeli mocno się złuszczam stosuję dodatkowo krem Ziaja Calma HLC - nawilżający (umieszczę go pewnie w kolejnym poście), aby zniwelować ten niezbyt przyjemny i mało estetyczny efekt ;).

Biochemia urody dostarcza bardzo dobrego opisu toniku, więc mogę sobie oszczędzić własne wywody i po prostu wspomóc się cytatami z ich strony, a dodam tylko swoje komentarze.

"Zestaw zawiera wszystko, z wyjątkiem alkoholu, co potrzebne do wykonania toniku intensywnie złuszczającego, opartego na kwasach AHA/BHA - 8% kwas mlekowy (AHA) + 2% kwas salicylowy (BHA)." - tonik rzeczywiście dobrze złuszcza, rozjaśnia cerę i przebarwienia, pobudza odnowę komórek, napina skórę, szczypie podczas przemywania twarzy i rzeczywiście widać złuszczanie - po dwóch-trzech dniach pojawiają się suche skórki - jeżeli naprawdę bardzo mnie denerwują traktuję je jeszcze peelingiem mechanicznym, ale tylko w ekstremalnych sytuacjach :D. Moja cera nie jest wrażliwa na takie ekscesy więc mogę sobie na to pozwolić - tutaj od razu dodam - ten tonik jest przede wszystkim dla osób z cerą tłustą/mieszaną/trądzikową oraz dojrzałą (wygładza nieco zmarszczki) - osobom z CERĄ NACZYNKOWĄ I WRAŻLIWĄ - ODRADZAM.

"Bazą toniku jest hydrolat rozmarynowy, wybrany specjalnie ze względu na jego gojące i antybakteryjne właściwości, dodatek ekstraktu z lukrecji EKO wzmacnia właściwości antyseptyczne, przeciwzapalne, gojące i łagodzące toniku." - nic dodać nic ująć.

"Aby produkty z kwasami mogły skutecznie działać, powinny posiadać odpowiednio niskie pH. Na polskim rynku trudno znaleźć gotowy, skuteczny produkt z kwasami. Nasz tonik posiada pH = 2.5 - 3.0, co zapewnia jego wysoką skuteczność i siłę działania." - to prawda - tonik mógłby mieć nawet kwasy w 30% stężeniu, ale gdyby miał wysokie pH, wcale nie robiłby nam krzywdy. To właśnie pH decyduje o właściwościach złuszczających.

"Tonik zawiera tylko 6.5% naturalnego alkoholu, który był niezbędny, aby jego formuła była trwała i łatwa w wykonaniu oraz umożliwiała całkowite rozpuszczenie kwasu salicylowego." - czysta chemia :D.

"Dzięki obecności składników nawilżających (gliceryna, glikol propylenowy, emulgator, ekstrakt z lukrecji, kwas mlekowy) tonik nie wysusza skóry. Formuła produktu ma charakter samo-konserwujący." - no może troszeczkę wysusza - spójrzmy prawdzie w oczy - kwasy naruszają ochronną warstwę hydrolipidową skóry, ale pobudzają też komórki do jej odbudowania - więc pośrednio rzeczywiście można powiedzieć, że nawilża. Ponadto dzięki odczynowi kwaśnemu zapobiegamy rozwojowi grzybów i bakterii na naszej skórze.

"Właściwości i działanie produktu:
- Tonik może być stosowany jako mini-kuracja złuszczająca o działaniu przeciwstarzeniowym - reguluje odnowę komórek skóry, spłyca drobne zmarszczki, poprawia koloryt, wpływa na produkcję kolagenu skóry, zwiększa jej elastyczność i jędrność." - PRAWDA
"- Nawilża i wygładza, wzmacnia barierę lipidową naskórka, poprzez stymulację produkcji ceramidów. " - PRAWDA
"- Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i komedolitycznie (czyli pomaga w oczyszczaniu porów skóry i redukcji zaskórników)." - PRAWDA
"- Przyśpiesza gojenie wyprysków oraz wspomaga redukcję blizn i śladów potrądzikowych." - PRAWDA
"- Intensywnie złuszcza (działa intensywniej niż inne produkty z kwasami o stężeniu 10 -15%, których pH jest wyższe niż 3. Niskie pH zwiększa bio-dostępność kwasów i siłę działania produktu). " - pisałam o tym samym wyżej - PRAWDA
"- Wspomaga walkę z przebarwieniami pigmentacyjnymi i pozapalnymi (ślady po wypryskach)." - (nie lubię stosowania słowa "wypryski" gdy piszemy o trądziku, bo z dermatologicznego punktu widzenia "wyprysk" to zupełnie coś innego niż zmiany trądzikowe o które tutaj chodzi) - PRAWDA 
"- Zwiększa penetrację i działanie nałożonych w następnej kolejności produktów." - PRAWDA
"- Zapobiega wrastaniu włosów po depilacji." - PRAWDA 
"- Polecany także do pielęgnacji ciała i skóry głowy, pomocny w przypadku rogowacenia, łuszczenia i przesuszenia skóry." - także przy łupieżu skóry głowy i łupieżu pstrym oraz innych chorobach skóry pochodzenia grzybiczego i drożdżakowego - grzybki nie lubią kwasów - PRAWDA
"- Polecany jako preparat przygotowujący skórę do silniejszych peelingów i zabiegów złuszczających oraz do stosowania po zabiegach dla przedłużenia efektu." - PRAWDA

"Informacje dodatkowe:
- Przeznaczenie produktu: do twarzy, szyi i dekoltu, do ciała, do skóry głowy; głównie dla odpornej cery tłustej, mieszanej i trądzikowej, z wypryskami, zanieczyszczonymi porami skóry, ze śladami potrądzikowymi, odpowiedni także dla cery suchej, dojrzałej, zniszczonej jako intensywna kuracja złuszczająca, rozjaśniająca przebarwienia po wypryskach i opalaniu, wygładzająca skórę lub kuracja o działaniu odświeżającym koloryt i przeciwzmarszczkowym; bez względu na wiek" - tak jak pisałam, ponadto nieprzeznaczony dla cery wrażliwej i naczynkowej, skłonnej do podrażnień

Na koniec bardzo ważne:
"- UWAGI: Wszelkie składniki o działaniu złuszczającym w tym kwasy AHA i BHA czynią skórę wrażliwszą na słońce. W trakcie kuracji tonikiem nie zaleca się opalać lub korzystać z solarium oraz należy codziennie używać skuteczne produkty z filtrami anty-UV. " - dlatego właśnie kurację kwasami najlepiej zacząć w okolicach września-października, kiedy nie jest już tak słonecznie. Skóra po kwasach jest wrażliwa na słońce i wystawienie jej na jego działanie może spowodować powstanie trudnych do usunięcia przebarwień.

"Ze względu na obecność kwasu salicylowego tonik NIE może być używany przez osoby uczulone na salicylany (np. aspirynę) oraz przez kobiety w ciąży i w okresie karmienia."

Skład: Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Water, Propylene Glycol, Lactic Acid (8%), Ethyl Alcohol (6.5% w/w), Glycerin, Organic Glycyrrhiza glabra (Licorice) Root Extract, Salicylic Acid (2%), Glyceryl Cocoate (emulgator/emolient)

14 komentarzy:

  1. super... ja ze swoją lekko wrażliwą cerą zdecydowałam się na różany tonik 6% ale mam nadzieje, że też podziała ;)
    I podobnie jak Bethie czekam na notkę o filtrach :*
    Sperka;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie zakupy na BU bo maja duzo fajnych rzeczy w gotowych zestawach,nie stanowi to problemu w przygotowaniu i wiadomo czego sie uzywa:-)
    Kwasic sie lubie;) ale stawiam glownie na kwasy PHA-u mnie tego typu produkty spisuja sie najlepiej.Odpuscilam sobie jedynie filtromaniactwo chociaz nigdy nie bylam ortodoksem w tej kwestii i zostawiam to na czas ekspozycji czynnej:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapowiada się świetnie!

    pozdrawiam,
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  4. Super się zapowiada. :) Ale ja jestem strasznym leniem i troszkę mi się nie chce robić takich rzeczy. ;) Może we wakacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę warto, ale w wakacje nie wolno się kwasić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a konieczny do tego filtr na dzień, czy jak się tylko smaruję nim na wieczór to nie trzeba stosowac? ;>
    Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  7. teraz zimą nie trzeba, ale jeżeli masz zamiar wystawiać buzię na słońce to konieczny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę przyznać, że bardzo mnie te produkty z Biochemii nęcą. ;) Masz jeszcze jakieś? Zrób ich recenzję. ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno mogę Ci polecić hydrolat oczarowy do przemywania buzi - jako taki tonik na codzień.

    OdpowiedzUsuń
  10. a to można kupić tylko na ich stronie internetowej??? czy może są w aptekach

    OdpowiedzUsuń
  11. tylko na stronie internetowej niestety...

    OdpowiedzUsuń
  12. ten tonik to moja absolutna miłość, właśnie się przed chwilą nim "przemyłam". Nic mi tak nie pomogło w leczeniu trądziku i blizn, jak właśnie on + całkowita zmiana pielęgnacji. Wszyscy mnie pytają, czego używam, że tak mi się skóra poprawiła :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Na mnie także zadziałał cudotwórczo:) Jednak mam pytanie , po paru dniach moja twarz stała się maską, mam ściągniętą skórę i jakby zmarszczki się zaostrzyły przez wysuszenie. Czemu? Pomocy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Często polecanym przez profesjonalistów preparatem na łupież pstry jest zestaw Pityver. Składa się z 3 kosmetyków charakteryzujących się skutecznością w walce z tym schorzeniem. Podczas leczenia nie można jednak zapomnieć o odpowiedniej diecie i zwróceniu szczególnej uwagi na higienę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Zapraszam ponownie! :)

Jeżeli nurtuje Cię jakiś problem, w poście nie ma na niego odpowiedzi, a ja nie odpowiedziałam w komentarzu - napisz do mnie na maila - znajdziesz go w zakładce "Współpraca" - postaram się w miarę możliwości pomóc :).