środa, 24 kwietnia 2013

Schwarzkopf - Color Mask - 600 Jasny brąz - Siulkowe farbowanie!

Farbę Schwarzkopf Color Mask kupiłam od razu kiedy ukazała się na rynku, wówczas był to odcień 500 i byłam z niej zadowolona, więc kiedy dostałam propozycję otrzymania jej także do testów -  zgodziłam się, bo wiedziałam mniej więcej czego się spodziewać. Tym razem wybrałam znany mi już odcień 500 - Średni brąz oraz o poziom jaśniejszy - 600 - Jasny brąz. Jako że wtedy recenzji nie zrobiłam - jakoś mi to umknęło, to tym razem będą dwie - dzisiaj odcień 600, a przy kolejnym farbowaniu - czyli pewnie za około miesiąc - 500 :).
Farby przyszły prześlicznie zapakowane w różowe pudełko, bibułkę obwiązaną kokardą, a w środku oprócz farb znajdowały się różowe płatki - no takie pakowanie to ja rozumiem! <3
PLUSY:
- wyszedł mi ładny kolor, bardzo zbliżony do tego na opakowaniu (zdjęcia przed i po - na dole posta)
- nienachalny zapach - nawet całkiem przyjemny
- nie odczułam żadnych negatywnych efektów ubocznych - żadnego swędzenia, pieczenia - nic takiego
- wygodne mieszanie - farbę z tubki dolewamy do słoiczka i wytrząsamy do jednolitej konsystencji
- łatwa aplikacja - da radę nawet palcami - jak maseczkę do włosów, jednak ja preferuję aplikację pędzelkiem
- dobra konsystencja farby - dość gęsta, nie spływa z włosów
- bardzo fajnia odżywka - duża ilość i przyjemny zapach
- łatwo zmywa się ze skóry
- cena w promocji - około 19zł (promocje można wyhaczyć dość często w Rossmannie i Super-Pharm) - cena regularna mniej przyjemna (o tym w minusach)
- jedno opakowanie wystarczyło mi na równomierne pokrycie włosów długoście do obojczyka
- kolor równomiernie się wypiera, przy myciu mniej więcej co 2 dni mamy kolor na włosach przez miesiąc
- nie zauważyłam, żeby zniszczyła w jakikolwiek sposób włosy (a to już w sumie 3 raz, kiedy używam tej farby), ani nie zaczęły mi po niej wypadać bardziej niżdotychczas
MINUSY:
- farba potrzebuje 2 myć, żeby dojść do właściwego koloru z opakowania - dla mnie to co prawda zupełna norma, ale początkowy efekt może wydawać się za ciemny
- cena regularna - 30zł - dość sporo moim zdaniem...
OCENA OGÓLNA:
5+/6
Bardzo fajna farba i prawdopodobnie zostanę z nią na dłużej. Wcześniej farbowałam Castingiem, jednak to była farba do 28 myć i wypłukiwała się szybciej - tutaj nie mam takiego problemu (chociaż Castinga też bardzo lubiłam i pewnie jeszcze kiedyś po niego sięgnę). Kolor, który wyszedł na włosach jest bardzo ładny i zbliżony do tego na opakowaniu - raczej chłodny i bardzo naturalny. Poprzednio farbowałam numerem 500, ale chciałam nieco rozjaśnić, więc maltretowałam swoje włosy od jakiegoś czasu szamponem przeciwłupieżowym, żeby wypłukać tamto farbowanie, efekt tego wypłukiwania widzicie na zdjęciu "przed" -  włosy wyblakły i  wypłowiały, więc mogłam nałożyć o ton jaśniejszą farbę i uzyskać pożądany efekt - odrosty nie są jaśniejsze ani ciemniejsze od reszty włosów, więc mission accomplished :D.
Zdecydowanie Schwarzkopf Color Mask w odcieniu 600 mogę Wam polecić (500 też, ale będzie osobna recenzja), nie wiem jak jest z innymi odcieniami, bo spotkałam się z opinią, że blondy powodują pieczenie skóry głowy, ale ja takiego efektu przy tej farbie nie odczułam (być może to domena blondów i mocniejszego utleniacza w nich).






24 komentarze:

  1. mój blond tak śmierdział że nawet sobie nie wyobrażasz :/ aż mnie głowa bolała i oczy piekły, ale z samego farbowania tak jak Ty jestem jak najbardziej zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurczę... no właśnie chyba u Ciebie widziałam coś na temat zapachu i swędzenia - wydaje mi się, że po prostu farba blond takie efekty specjalne daje, bo ta moja zupełnie przyjemna w aplikacji... z resztą - warto pocierpieć chwilę dla efektu, bo przynajmniej wychodzi kolor jak na opakowaniu a nie jakieś dziwactwa jak to się nieraz zdarzało...

      Usuń
    2. chciałam tą farbę ale jak mam mieć powtórkę jak z Subriną to ja jednak podziękuje :D

      Usuń
  2. Wygląda fajnie :) wydaje mi się, czy ma jakieś czerwonawe refleksy? Czy mój monitor tylko zmyśla? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o paaanie broń! absolutnie zero czerwieni, wymiana monitora Sperku :*

      Usuń
    2. No coż, nie po raz pierwszy monitor w pracy mnie okłamał- zdecydowanie nie mogę mu ufać :D
      mój lapek pokazuje już tylko elegancki brązik :D

      Usuń
  3. też dostałam taki zestawik, w odcienach blondu. Niedługo przetestuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny odcień, w moim stylu. Po drugie te farby fajnie pielęgnują włosy, są lśniące i odżywione. Chciałam nabyć ją w Rossmannie, ale niestety odrzuciła mi wizja nakładania farby z pudełeczka, przyzwyczaiłam się już do farb - pianek! Pozdrawiam, Jo Novi.

    OdpowiedzUsuń
  5. farbuję się tą farbą od nowego roku, bardzo dobra farba, w promo można dorwać za 20 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładnie wyszedł, naturalny kolorek ;)
    super

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wyszło, bardzo naturalnie. Ja nigdy nie farbowałam włosów.

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny kolor wyszedł, identyczny jak na opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekt bardzo fajny a i samo opakowanie przyciąga wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już baardzo dawno nie farbuję włosów typowymi farbami mam wrażenie,że potem wypada mi sto razy więcej włosów niż zazwyczaj

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny, naturalny kolor wyszedł. Może przetestujesz coś jaśniejszego, bo chcę się przefarbować na blond i na razie badam? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie, na pewno nie ;) do blondu już nie wrócę, za bardzo niszczy włosy... może za parę lat, ale w najbliższej przyszłości na pewno nie ;)

      Usuń
  12. bardzo ładny naturalny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  13. ładny ten ocien ale niestety wymywa się na rudo! zdecydowanie bardziej pasuje mi L'Oreal Preferance :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Zapraszam ponownie! :)

Jeżeli nurtuje Cię jakiś problem, w poście nie ma na niego odpowiedzi, a ja nie odpowiedziałam w komentarzu - napisz do mnie na maila - znajdziesz go w zakładce "Współpraca" - postaram się w miarę możliwości pomóc :).