wtorek, 25 października 2016

Internetowy sklep NYX już w Polsce - co warto kupić? Moi ulubieńcy z NYX

Nie wiem czy dotarła już do Was ta informacja, ale właśnie wczoraj otworzył w Polsce swoje podwoje internetowy sklep NYX Professional Makeup! Jest to nie lada gratka dla fanek produktów tej firmy, bo ich stacjonarne sklepy znajdują się jedynie w Warszawie i Poznaniu (oraz do końca października Pop Up Store w Krakowie). W związku z tym postanowiłam pokazać Wam moje NYX-owe zakupy, które popełniłam w te wakacje i doradzić którym produktom warto przyjrzeć się bliżej.


W dzisiejszym poście pokażę Wam 4 produkty, które szczególnie przypadły mi do gustu z oferty NYX, a mianowicie spray matujący, wykańczający i utrwalający makijaż - NYX - Matte Finish - Setting Spray, puder matujący NYX - Mineral - Set It & Don't Fret It - Matte Finishing Powder w kolorze Light/Medium oraz dwa produkty do ust - NYX - Lip Lingerie - 02 Embellishment i NYX - Soft Matte Lip Cream - 04 London.





Ponieważ mam cerę mieszaną z tendencją do błyszczenia, moją uwagę w warszawskim sklepie, gdzie nabyłam większość dzisiejszych bohaterów, przyciągnęły produkty matujące. Jako pierwszy do koszyka wpadł puder NYX - Mineral - Set It & Don't Fret It - Matte Finishing Powder w kolorze Light/Medium. Produkt ten urzekł mnie przede wszystkim swoim kolorem, w którym zdecydowanie przeważają żółte tony. Bardzo lubię pudry w tych odcieniach, ponieważ pomagają skorygować ewentualne chłodne, różowe tony w podkładach i ocieplić cerę. Puder jest bardzo drobniutko zmielony i aksamitny w dotyku. Ze względu na odcień stosuję go do zmatowienia całej twarzy - pod oczy jest dla mnie nieco zbyt ciemny - tam wolę nakładać białe pudry transparentne. Produkt ładnie stapia się ze skórą i co ważne - dobrze matowi, bez pozostawiania efektu "obsypania mąką". Jestem z niego bardzo zadowolona, tym bardziej, że udało mi się zakupić go w promocji za bodajże około 20zł. Jego cena regularna w sklepie internetowym to 43zł, ale NYX często robi przeróżne promocje, więc warto wypatrywać ;).


Drugi produkt związany z moją odwieczną walką z błyszczeniem cery to mgiełka utrwalająca NYX - Matte Finish - Setting Spray. Tego typu produktów do utrwalania makijażu staram się nie nadużywać na co dzień i pozostawiam "do zadań specjalnych", czyli różnego typu imprez czy "większych wyjść". Muszę przyznać, że produkt ten spisał się bardzo dobrze już niejeden raz od wakacji, ponieważ oprócz utrwalenia samego makijażu, utrwalał także matowe wykończenie nałożonych na twarz produktów - i o to właśnie mi chodziło. Jedynym jego minusem jest średnio przyjemny zapach, ale da się go znieść przez tych kilka sekund schnięcia na buzi ;). Podobnie jak puder, udało mi się upolować go w śmiesznej wręcz cenie, bo za około 15zł, podczas gdy w regularnej kosztuje złotych 35.


Nie byłabym sobą, gdybym wyszła ze sklepu NYX bez żadnego mazidła do ust - ja po prostu nie umiem im się oprzeć ;). Do koszyka w Warszawie trafiła więc przepiękna matowa pomadka w płynie z serii NYX - Lip Lingerie w kolorze 02 Embellishment, czyli zgaszonego, brudnego różo-wrzosu - ciężko mi nawet opisać ten kolor, bo wygląda inaczej w zależności od światła - czasami jest nieco cieplejszy i bardziej brudnoróżowy, czasami bardziej wpada w fiolet czy odcień mauve. Pomadka ta należy do bardzo intensywnych matów - po zastygnięciu jest wręcz "papierowa" i bardzo dobrze utrzymuje się na ustach, choć nie dorównuje jeszcze trwałością matowym cudom z Golden Rose (klik!), o których Wam niedawno pisałam. Mimo wszystko jest jednak nieźle - naprawdę nieźle. Oczywiście - jak to mat - nieco wysusza usta, lecz nie tworzy na nich nieprzyjemnej skorupy, bo sama konsystencja jest dość rzadka (rzadsza niż maty z GR) i kremowa. Cała seria Lip Lingerie woła do mnie "Mamo!", więc nie wykluczam, że zaopatrzę się w kolejne odcienie :D. Moją Lip Lingerie kupiłam w cenie regularnej czyli za 34zł i będą kolejne!


W Pop Up Store w Krakowie pojawiłam się dopiero kilka dni po otwarciu i ich zapasy były dość mocno nadszarpnięte - wiele produktów było już niedostępnych bądź w ograniczonej kolorystyce, jednak znalazłam coś dla siebie. Przecież nie mogłam dopuścić, by mojej Lip Lingerie było smutno samej :D, dokupiłam zatem kolejny produkt do ust - tym razem z serii NYX - Soft Matte Lip Cream w kolorze 04 London. Na pierwszy rzut oka - w opakowaniu, jej kolor wydawał mi się zbyt rudo-pomarańczowy, jednak na ustach okazał się prześliczny - beżowo-brzoskwiniowy. W tym przypadku wykończenie nie jest aż tak matowe jak przy Lip Lingerie - jest to raczej taki naturalny, subtelny mat. Konsystencja pomadki jest bardzo kremowa, dzięki czemu przyjemnie się ją aplikuje, a formuła nie wysusza warg. Również z tej serii planuję dokupić kolejne egzemplarze, bo bardzo przypadła mi do gustu. Ten produkt zakupiłam w cenie regularnej 29zł.





To by było na tyle z moich ulubionych - przynajmniej na razie, produktów NYX. Firma bardzo przypadła mi do gustu i wiem, że zaopatrzę się w kolejne ich kosmetyki, szczególnie stawiając na pomadki, a być może także na resztę kolorówki jeśli w Krakowie kiedyś pojawi się na stałe sklep stacjonarny lub wróci Pop Up Store.

Jestem bardzo ciekawa czy znacie kosmetyki NYX i co jeszcze oprócz wymienionych przeze mnie możecie polecić? Chętnie przyjrzę się produktom, które polecicie i dorzucę do koszyka przy najbliższym zamówieniu ze sklepu internetowego :D. Ja się cieszę, że w końcu go otworzyli, mój portfel już nie tak bardzo ;).






16 komentarzy:

  1. Chyba muszę koniecznie tam zajrzeć! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej kuszą mnie pomadki, cieszę się, że otworzyli już sklep online :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadki są naprawdę warte uwagi, szczególnie kolekcja Lip Lingerie mnie uwiodła :D

      Usuń
  3. Pomadki z NYX to moje marzenie, ale ciągle gdzieś są przy zakupach pomijane bo zawsze jest coś "ważniejszego" do kupienia :p. Może w końcu się na nie skuszę. Mam kilka kolorów na oku. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A które kolory bierzesz pod uwagę? :)

      Usuń
  4. Ja od lat jestem wierna korektorowi NYX HD Concealer. To najlepszy korektor pod oczy który miałam. Jest nie do zdarcia, nie wysusza i ma świetne krycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekonałaś mnie, na pewno się mu przyjrzę :D

      Usuń
  5. Też planuje te pomadki Lingerie i strasznie podoba mi się ten kolor . Z NYX polecam korektor HD, jest kapitalny

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomadki NYXa uwielbiam :) Bardzo spasowała mi także ich paletka do stylizacji brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnia pomadka ciut podobna do 10 GR. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No piękny kolor pomadki tej brązowej! (?) :) Czekałam na ten moment aż nyx pojawi się w Polsce i się doczekałam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wiadomość, że mają sklep internetowy :) już tam zaglądam i robię zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Robił ktoś zakupy w sklepie internetowym NYX? Ciekawi mnie czy długo czeka się na przesyłkę? Coś ktoś wie?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Zapraszam ponownie! :)

Jeżeli nurtuje Cię jakiś problem, w poście nie ma na niego odpowiedzi, a ja nie odpowiedziałam w komentarzu - napisz do mnie na maila - znajdziesz go w zakładce "Współpraca" - postaram się w miarę możliwości pomóc :).