niedziela, 9 sierpnia 2015

Beauty Crew - dobre pędzle na każdą kieszeń

Moja kolekcja pędzli powiększyła się ostatnio za sprawą Cocolita.pl o 9 nowych egzemplarzy marki Beauty Crew. Firma ta nie była mi dotychczas znana, a okazało się że jest całkiem godna uwagi zarówno ze względu na jakość produktów jak i ich przystępną cenę. Kilka słów o nich w dzisiejszym "zapoznawczym" poście.




Tak jak wspomniałam, trafiło do mnie 9 egzemplarzy pędzli Beauty Crew, a mianowicie:
BCL-40 - pędzelek do ust z syntetycznego włosia zamykany wygodną srebrną skuwką, która jest jednocześnie trzonkiem pędzla - bardzo pomysłowe i praktyczne rozwiązanie, pędzel dobrze się spisuje w swojej roli - cena 6,90zł
BCE-45 - pędzel z naturalnego włosia, do blendowania cieni - osobiście wolę w tym celu bardziej gęste pędzelki, ten lepiej spisuje się przy samej aplikacji cieni w załamaniu powieki, przydymianiu zewnętrznego kącika linii rzęs, ewentualnie blendowaniu cieni poniżej dolnej linii rzęs - cena 12,90zł
BCT-22 - spiralka do wyczesywania rzęs i brwi - ostatnio przekonałam się do stosowania spiralek do układania brwi i wyczesywania nadmiaru wosku - cena 4,90zł
BCF-30 - typowy flat-top do podkładów mineralnych, ale ja stosuję tego typu pędzle także do płynnych kosmetyków, gdy chcę uzyskać dobre krycie, nie gubi włosia co w przypadku zastosowania z fluidami jest bardzo istotne - cena 24,90zł
BCF-36 - pędzel typu duo-fibre zwany popularnie skunksem - u mnie najlepiej się sprawdza do nakładania bronzera - nie robi plam, ładnie rozprowadza produkt, wiele osób stosuje tego typu pędzle do nakładania podkładu, jednak u mnie w tej roli się nie sprawdził - cena 23,90zł
BCP-81 - według producenta jest to pędzel do pudru i korektora, ale sprawdzi się także przy rozcieraniu cieni - warto zwrócić na niego uwagę, bo takie małe, gęste kuleczki mają wiele zastosowań w makijażu - cena 12,90zł
BCE-25 - kolejny pędzelek do blendowania cieni - podobny do BCE-45, jednak z nieco gęstszym i dłuższym włosiem - lepiej nadaje się do blendowania, ale nie jest w tej kwestii ideałem, wolę jego gęstszy odpowiednik Hakuro H74 - cena 17,90zł
BCE-10 - precyzyjny pędzelek do cieni z naturalnego włosia, bardzo fajnie spisuje się przy pracy z cieniami w wewnętrznym kąciku oka - warty uwagi - cena 6,90zł 
BCE-75 - skośnie ścięty pędzelek do brwi lub eyelinera - w obu zastosowaniach spisuje się bardzo dobrze, za taką cenę jest naprawdę godny polecenia, bo spełnia swoje zadanie znakomicie, "więc po co przepłacać" ;) - cena 6,90zł


Podsumowując - pędzle Beauty Crew to fajna alternatywa szczególnie dla osób rozpoczynających swoją przygodę z makijażem, ponieważ są dość przystępne cenowo (tańsze niż Hakuro, do których są nieco podobne). Pędzle nie tracą włosia, są przyjemne w dotyku i dobrze się z nimi pracuje. Są nieźle wykonane, choć błyszczące rączki ze srebrnymi napisami odrobinę "trącą tandetą". Jeszcze nie miałam okazji ich prać - czyszczę je na bieżąco alkoholem izopropylowym i nie wymagają jeszcze gruntownego mycia, ale kiedy do tego dojdzie mam nadzieję, że pozostaną w nienaruszonym stanie. Dla mnie są fajnym uzupełnieniem mojej kolekcji pędzli, ale nie przebiją ulubionych Real Techniques i Hakuro.

Miałyście już do czynienia z pędzlami Beauty Crew?

20 komentarzy:

  1. Wyglądają na porządne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo wyglądają trochę mniej porządnie, bo te błyszczące rączki i srebrne napisy jakoś mi wieją tandetą, ale są całkiem niezłe :).

      Usuń
  2. Wyglądają świetnie! Bardzo atrakcyjne ceny ;-) Szkoda, że na razie nie planuję zakupu pędzli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie podrożeją tak szybko ;)

      Usuń
  3. Posiadam dwie sztuki BCE-10 i niestety trochę kłują :( ale jak za taką cenę to myślę, że warto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka uroda naturalnego włosia - faktycznie troszkę kłuje.

      Usuń
  4. Nawet wizualne są podobne do Hakuro. Ciekawa alternatywa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przymierzam się do nich i chyba już niedługo będą moje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają całkiem przyzwoicie i nie są drogie, może się poznamy :P :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają solidnie i są tanie, więc chętnie je wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają bardzo sympatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki zestaw bardzo by mi się przydał :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. czyli trzeba brać, póki są jeszcze tanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idąc logiką która sprawdziła się przy Hakuro - spieszmy się kupować pędzle - tak szybko drożeją... ;)

      Usuń
  11. Właśnie planuję zakup pędzla do różu i chyba skuszę się na Beauty Crew - przekonuje mnie cenowo ;) Co prawda wybrany przeze mnie model nie znalazł się w tym zestawieniu, ale pozytywna opinia dotycząca innych pędzli tej marki jest wystarczająca żeby umocnić mnie w przekonaniu o wypróbowaniu czegoś innego niż Hakuro czy RT ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie planuje zakup kilku pędzli. Mam tylko problem w wyborze. Beauty Crew jest dobre, ale wg Twojej oceny lepsze są pędzle Hakuro (z żadną z tych marek do tej pory nie miałam do czynienia). Z tym, że BC kusi cenowo, nie jest to dużo mniejsza cena, ale zawsze coś do zaoszczędzenia :). Chcę jednak czegoś porządnego, naprawdę dobrego, co sprawdzi się na kilka kolejnych lat i z czego będę bardzo zadowolona. Wolę dopłacić trochę i mieć większą satysfakcję z zakupu, niż zakupić coś, co tylko po części zaspokoi moje potrzeby i po czym będę miała lekki niedosyt. I tu moje pytanie, czy one tak bardzo się różnią, czy ta różnicą może jest tak niewielka i pędzle BC sprawdzą się równie dobrze? :) Z góry dzięki za odpowiedź! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorę moje pędzle w dłoń i już Ci piszę które pędzle bardziej polecam z jednej bądź drugiej firmy :).

      Beauty Crew
      - zdecydowanie flat top do podkładu - BCF-30
      - do precyzyjnego konturowania (np. nosa), rozcierania korektora - BCP-81
      - do eyelinera - zupełnie swobodnie możesz się skusić na BCE-75 zamiast Hakuro H35
      - do ust - BCL-40
      - ewentualnie do blendowania BCE-45 - aczkolwiek nie jest to mój pierwszy wybór

      Hakuro - moje absolutne must-have - nie do zastąpienia przez BC
      - do blendowania Hakuro H74 - uwielbiam ten pędzel, jest po prostu doskonały
      - również do blendowania ale bardziej precyzyjnego - Hakuro H79
      - precyzyjny do cieni Hakuro H78
      - spłaszczony do cieni - H70

      To są moje topowe pędzle z tych dwóch firm - pozostałe do innych celów (puder, róż, bronzer itp.) mam z Real Techniques, więc tutaj nie doradzę czy Hakuro czy BC będzie lepsze.

      Mam nadzieję, że pomogłam! Buziaki :D.

      Usuń
    2. Jej! Dziękuję za tak szybką i wyczerpującą odpowiedź :). Najbardziej zależy mi na dobrych pędzlach do podkładu i blendowania. Rozejrzę się jeszcze za Real Techniques... Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc! :D A Twój blog uwielbiam i czytam nałogowo. Dzięki Tobie wkręciłam się też w filmiki Jaclyn ;p. Jest cudowna! I te jej makijaże.... boskie! <3

      Usuń
    3. Ojej... dziękuję kochana :*. Nawet nie wiesz jak miło mi to czytać! :D
      Jeśli chodzi o Real Techniques, to jeśli jeszcze nie robiłaś zakupów na iHerb, to mój kod (w lewej kolumnie na blogu) da Ci 5$ zniżki na pierwsze zakupy (lub 10$ przy zakupów powyżej 40$) - tam chyba znajdziesz te pędzle najtaniej :). Z Real Techniques bardzo polecam "jajeczkowaty" pędzel do różu (pisałam o nim na blogu kiedyś) oraz zestawy pędzli, które na iHerb właśnie znajdziesz w naprawdę korzystnych cenach :). Co prawda przesyłka może iść tydzień, ale może też i miesiąc, ale jednak ceny mają mocno konkurencyjne i wysyłkę za 4$ :).
      Cieszę się, że zaraziłam Cię Jaclyn, bo uważam że jest fenomenalna, jeśli chcesz odezwij się do mnie na fanpage'u to polecę Ci jeszcze kilka ciekawych kanałów :).

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Zapraszam ponownie! :)

Jeżeli nurtuje Cię jakiś problem, w poście nie ma na niego odpowiedzi, a ja nie odpowiedziałam w komentarzu - napisz do mnie na maila - znajdziesz go w zakładce "Współpraca" - postaram się w miarę możliwości pomóc :).