środa, 2 września 2015

Le Petit Marseillais - Fleur d'Oranger - Kremowy żel pod prysznic o zapachu kwiatu pomarańczy, który podbił mój... nos!

Dzisiaj pokrótce i bardziej zajawkowo o... żelu pod prysznic, czyli typie produktu, który raczej rzadko pojawia się na blogu, bo cóż też można napisać o żelu? Postanowiłam jednak, że produkt Le Petit Marseillais pojawi się tutaj, bo jego zapach zawojował moje receptory :D.


Do produktów Le Petit Marseillais nie miałam jakoś początkowo przekonania - chyba ze względu na bardzo częste reklamy w telewizji - jakoś działały mi na nerwy ;). Przed wyjazdem na wakacje szukałam jakiegoś niedużego opakowania żelu pod prysznic, więc przechadzałam się po drogerii i niuchałam po klei wszystko co wpadało mi w ręce - wpadł zatem także żel Le Petit Marseillais o zapachu kwiatu pomarańczy i... przepadłam!


Zapach tego żelu to po prostu ambrozja dla mojego nosa - U-WIEL-BIAM. Dodatkowo ma całkiem niezłe właściwości pielęgnacyjne, bo jako jeden z niewielu nie wysusza mojej skóry. Ogólnie jest bardzo przyjemny w użytkowaniu, niedrogi (kupiłam go w promocji w Rossmannie - 250ml - mniejsza wersja, za około 6zł) i jeśli jeszcze nie zawitał w Waszych łazienkach to polecam :D.



Wkrótce pokażę Wam jeszcze jednego żelowego ulubieńca pod prysznic - jak tylko zaopatrzę się w jego kolejne opakowanie ;). Jeśli możecie polecić jakieś pięknie pachnące i umilające kąpiel produkty to bardzo chętnie wypróbuję, bo nic tak nie poprawia mi humoru jak piękne zapachy :D.

11 komentarzy:

  1. Dla mnie zapach był nie do przejścia, bardzo sztuczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj mam nosa do sztucznych zapachów, ale w tym przypadku tego nie wychwycił na szczęście :D

      Usuń
  2. Nie znam niestety produktów tej firmy, dużo o nich czytam, ale jakoś nie kupiłam nigdy

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam już nie raz, jednak jak dla mnie zapach nie był jakiś specjalnie piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kończy mi się żel pod prysznic, więc może się na niego skuszę, mój ostatni miał trochę sztuczny zapach co mnie denerwowało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniuchaj sobie w drogerii przed zakupem, bo dziewczyny piszą, że ten zapach też wydaje im się sztuczny - ja tego akurat nie czuję, ale lepiej sprawdzić samemu :).

      Usuń
  5. Jak będę w sklepie i go zobaczę koniecznie muszę go powąchać, uwielbiam zapach kwiatu pomarańczy :) Mam nadzieję ze ten żel pachnie tak jak sobie to wyobrażam

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię ich zapach cytrynowy i lawendowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej - cytryna i lawenda - totalnie nie moje nuty :D

      Usuń
  7. Miałam od nich żel morelowy i bardzo mi się podobał jego zapach :). Teraz mam zapasy żeli pod prysznic, więc nie mam co szukać nowości :D Jeżeli lubisz naturalne zapachy to polecam YR, mają szeroką gamę zapachową gdzie praktycznie każdy znajdzie swój zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam Yves Rocher, znam! Miałam kawowy i był boski!

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Zapraszam ponownie! :)

Jeżeli nurtuje Cię jakiś problem, w poście nie ma na niego odpowiedzi, a ja nie odpowiedziałam w komentarzu - napisz do mnie na maila - znajdziesz go w zakładce "Współpraca" - postaram się w miarę możliwości pomóc :).