piątek, 15 lipca 2016

Największy włosowy hit - prawdziwy push up dla włosów! - Joico - Hair Shake - Liquid - To - Powder Texturizing Finisher

Kilka lat temu na polskim rynku fryzjerskim pojawiły się pudry do włosów nadające efekt uniesienia u nasady i zwiększenia objętości. Sama takich specyfików używałam i byłam z nich całkiem zadowolona. Dopóki nie odkryłam cuda, które pokażę Wam dzisiaj...



Jak wiecie - od kilku miesięcy zaprzyjaźniam się z produktami firmy Joico. Przy okazji wizyty w salonie Ministerstwo Urody w Częstochowie, otrzymałam w prezencie produkt, który jest bohaterem dzisiejszego posta. Podczas mojego pobytu w salonie zajęłyśmy się kondycją moich włosów, a pani Ilona wysłuchawszy moich narzekań na brak objętości fryzury podarowała mi kosmetyk, który miał mi pomóc uzyskać prawdziwy efekt push up, czyli Joico - Hair Shake - Liquid - To - Powder Texturizing Finisher. W tamtym momencie nie zdawałam sobie nawet sprawy jak ciekawy produkt trzymam w rękach.

Dlaczego na wstępie wspominałam o pudrach do włosów? A no dlatego, że Joico - Hair Shake to taki puder, tylko że... w płynie. Kosmetyk ten ma wygodną formę atomizera, a zawartość buteleczki to zawiesina pudru w płynnym medium utrwalającym. Przed użyciem należy nim mocno wstrząsnąć uruchamiając w ruch umieszczoną w butelce kuleczkę, która pomaga rozproszyć drobinki pudru w płynie. Następnie spryskujemy włosy u nasady (ja robię to rozdzielając włosy na partie i pryskająć "od spodu"), czekamy aż produkt wyschnie (to bardzo istotne!), zanurzamy dłonie we włosach, roztrzepując unosimy i... tadaaa! Efekt push up jak się patrzy!


Jak to działa? Dokładnie tak jak pudry do włosów jeśli dodamy łatwość aplikacji i znacznie dłuższą trwałość efektu! Uniesienie i optyczne zagęszczenie fryzury zapewnia pudrowa komponenta produktu, która osiadając na włosach sprawia, że stają się one "tępe" w dotyku, przez co nie ześlizgują się po sobie i nie "klapną". Komponenta płynna działa trochę jak lakier do włosów zapewniając utrwalenie uzyskanego uniesienia. Jeśli po jakimś czasie włosy pod wpływem ciężaru mimo wszystko opadają, wystarczy ponownie unieść je palcami i nasz efekt powraca, bo puder nadal się na włosach trzyma. W przeciwieństwie do na przykład szamponów w sprayu, produkt ten nie pozostawia na włosach widocznego osadu. Na plus zaliczam oczywiście także przyjemny zapach i wygodne opakowanie kosmetyku.

Jedynym - i to faktycznie jedynym (bo poza tym ten produkt to mój ideał <3) minusem Joico - Hair Shake jest jego niemała cena - około 125zł (150ml) w salonach fryzjerskich, dlatego warto polować na niego w sklepach internetowych, gdzie można trafić na promocje. Jest to produkt dość wydajny, choć przyznaję, że staram się go "oszczędzać" na większe wyjścia i okazje, kiedy naprawdę zależy mi na świetnym wyglądzie włosów ;). Mimo że cena nie zachęca, to ja po jego wypróbowaniu wiem, że nigdy się z tym produktem nie rozstanę i z "bólem portfela" zaopatrzę się w niego ponownie, bo jest po prostu fenomenalny



Z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że Joico - Hair Shake to mój największy dotychczasowy włosowy hit, który przebił wszystkie kosmetyki do stylizacji włosów, jakich kiedykolwiek używałam!

A Wy macie takie swoje włosowe hity, którymi chciałybyście się podzielić? Dajcie koniecznie znać, bo niedługo wyjeżdżam na wakacje i w ramach zakupów przedwyjazdowych chętnie zaopatrzę się w Wasze propozycje :D.

8 komentarzy:

  1. Faktycznie ciekawy. O kosmetyk, który naprawdę unosi włosy naprawdę trudno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona rezultatami - nadal jestem przy każdym użyciu - z nijakiego oklapu robi super objętość <3.

      Usuń
  2. uuu chce go mieć i to w tej chwili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi - chcesz!!! Może nakręcę krótki filmik poglądowy nawet :D.

      Usuń
  3. Czasami mam problem z objętością. Na ogół mam burze loków na głowe, ale jeśli tylko użyje ciężkiego szamponu lub nie roztrzepie włosów przed wyschnięciem, to robią mi się grube, ciężkie pukle. Na takie chwile pewnie bardzo by mi się przydał taki puder. Brzmi ekstra! :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak myślisz, czy można gdzieś zdobyć próbkę? Zainwestowałabym, tylko chciałabym się przekonać, czy na pewno da radę przy moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, ale może jak znajdziesz salon, w którym korzystają z Joico i poprosisz o zaprezentowanie działania produktu to pozwolą wypróbować :).

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Zapraszam ponownie! :)

Jeżeli nurtuje Cię jakiś problem, w poście nie ma na niego odpowiedzi, a ja nie odpowiedziałam w komentarzu - napisz do mnie na maila - znajdziesz go w zakładce "Współpraca" - postaram się w miarę możliwości pomóc :).